Kiedy luterański ksiądz może zostać prezydentem?

"Pod pewnymi warunkami ksiądz Kościoła luterańskiego może zostać prezydentem" – przypomina ks. Wojciech Pracki, rzecznik prasowy Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Wczoraj kanclerz Angela Merkel oświadczyła, że ks. Joachim Gauck będzie kandydatem na urząd prezydenta Niemiec.

„W chrześcijaństwie ewangelickim obowiązuje zasada urlopowania księży poświęcających się działalności politycznej. W Kościele Ewangelicko-Augsburskim (luterańskim) w Polsce, ksiądz kandydujący do wyborów samorządowych lub parlamentarnych musi uzyskać zgodę biskupa Kościoła i zawiesić swoją działalność pastorską to znaczy wyłączyć się z aktywnej służby w Kościele. Spełniając to kryterium duchowny może rozwijać karierę polityczną. Podobnie jest w luterańskich kościołach krajowych w Niemczech” - wyjaśnia ks. Pracki.

Ksiądz rzecznik przypomniał, że w Polsce niezwykle rzadko zdarza się, aby luterański duchowny deklarował rozwijane działalności politycznej. Z kolei w Niemczech, szczególnie we wschodniej części zaangażowanie polityczne księży luterańskich w okresie przemian 1989-1990 było bardzo powszechne i nie budziło kontrowersji. Wielu z nich do dziś pełni funkcje polityczne, choćby w parlamentach poszczególnych krajów związkowych. Jednocześnie nie mogą oni pełnić czynnej służby duchownego. „Powrót do tejże jest oczywiście możliwy, jednak dopiero po całkowitej rezygnacji z działalności politycznej, jako, że duchowny musi w swej służbie pozostawać osobą politycznie bezstronną” – przypomina ks. Pracki.

Ks. Gauck po ordynacji (wyświęceniu) podjął służbę w Ewangelicko-Luterańskim Kościele Meklemburgii. „Należy przypomnieć, że Kościoły luterańskie w Niemczech mają charakter lokalny dla każdego kraju związkowego. Oznacza to, że w każdym z nich lub regionie występuje najczęściej niezależny i autonomiczny Kościół luterański” – wyjaśnia ks. Pracki.

Pierwsza parafia ks. Gaucka mieściła się w miejscowości Luessow. Potem pełnił służbę duchownego w parafii w Rostock-Evershagen, gdzie zajmował się głównie pracą z młodzieżą. Następnie w latach 1982-1990 prowadził pracę związaną z Niemieckimi Dniami Kościoła (Kirchentag) w Mecklemburgii.

Kariera polityczna ks. Gaucka zaczęła się po wyborze na posła do Izby Ludowej na początku 1990 r. Natomiast już w październiku 1989 r. został urlopowany jako duchowny, co nastąpiło w związku z jego aktywnością polityczną w tamtym okresie i nie miała charakteru dyscyplinarnego.

Ksiądz rzecznik zwraca uwagę, że ks. Gauck przekroczył wiek emerytalny (65 lat) i nie jest już czynnym duchownym.

Ks. Pracki zaznacza, że niemieckie Kościoły luterańskie w większości nie ordynują (wyświęcają księży) z bezpośrednim wskazaniem miejsca służby parafialnej bądź pozaparafialnej. Księża muszą sami ubiegać się o to, by zostać wybranym przez parafian danej parafii na urząd proboszcza. Kadencja trwa zazwyczaj 6 lat. Wielu duchownych podejmuje pracę w innych zawodach, poza Kościołem. Są nauczycielami, pedagogami, dziennikarzami, kierownikami itp.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PROTESTANCI

Pobieranie...

Reklama

  • katolik
    20.02.2012 11:59
    Luterański "ksiądz" to osoba świecka, więc nie ma przeszkód, by została prezydentem.
  • ks. katolicki
    20.02.2012 12:54
    Pastorzy to nie księża, czyli duchowni rozumiani jako posiadający sukcesje - mandat sprawowania sakramentów i nauczania od apostołow - są tylko po przygotowaniu teologicznym ordynowani (ustanawiani) pasterzami(pastorami)zborów którym sie np spodobali przez nauczani, posługe, działanie charytatywne etc. w takim rozumieniu są ludzmi swieckimi, wiec moga pełnić funkcje swieckie, inaczej ma się z duchownymi katolickimi którzy przyjęli święcenia i podlegają pod KODEKS PRAWA KANONICZNEGO. Prawo kanoniczne mówi wyraźnie, że osobom duchownym nie wolno przyjmować publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w wykonywaniu władzy świeckiej (kanon 285). Duchowni nie mogą też brać czynnego udziału w partiach politycznych ani w kierowaniu związkami zawodowymi. Kodeks prawa kanonicznego dopuszcza jednak pewien wyjątek: jeśli zdaniem kompetentnej władzy kościelnej będzie wymagała tego obrona praw Kościoła lub rozwój dobra wspólnego (kanon 287).
  • XII
    20.02.2012 21:10
    droga redakcjo dlaczego usuneliscie moj komentarz?? to ze jest to portal liberalny to wiedzialem, choc znajduja sie dobre dla oczu i duszy teksty. ale to chyba lekka przesada aby usuwac komentarze. no nic moge powtorzyc ze pastorowi blizej do piekla niz do kaplanstwa, chyba ze powroca na lono Kosciola sw. jak zrobili to ostatnimi czasy anglikanie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama