Syria: Chrześcijanie pierwsi do odstrzału

Jeśli w Syrii wybuchnie wojna domowa, jej pierwszymi ofiarami będą chrześcijanie – ostrzega zwierzchnik Kościoła syrokatolickiego patriarcha Ignacy III Younan

Przybył on do Rzymu, by przy okazji konsystorza zabiegać o wsparcie dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie. „Młode pokolenia nas opuszczają, szukają szczęścia gdzieindzie. Jeśli chrześcijanom nie zostanie zagwarantowana wolność religijna, na Bliskim Wschodzie pozostaną po nas tylko archeologiczne pamiątki” – ostrzega patriarcha. Tymczasem sytuacja w Syrii jest bardzo niepokojąca.

„Nie tylko chrześcijanie, ale całe społeczeństwo syryjskie obawia się o przyszłość – podkreśla hierarcha. – Syria jest bardzo zróżnicowana pod względem etnicznym i religijnym. Tymczasem władza jest w rękach mniejszości muzułmanów alawitów. Sunnicka większość chce to zmienić. Obawiamy się wybuchu konfliktu o podłożu religijnym, w którym my będziemy pierwszymi ofiarami, bo za nami nikt się wstawi. Mamy jednak nadzieję, że przy pomocy wspólnoty międzynarodowej dojdzie do pokojowego rozwiązania, że uda się stworzyć społeczeństwo demokratyczne, z udziałem wielu tworzących je elementów” dodał zwierzchnik Kościoła syrokatolickiego.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • katolik
    20.02.2012 18:43
    Maja pecha żyć w takim miejscu i takim czasie.
  • dośka
    20.02.2012 20:51
    To nie pech to wszystko stać się musi zanim nadejdzie koniec.W apokalipsie jest mowa o wielkim ucisku.Nas też on niebawem dosięgnie(pisząc nas mam na myśli nasze społeczeństwo,naszą kulturę europejską),bo kiedy się u nas zacznie nie mam pojęcia.Nie będę zaskoczona gdy to spotka mnie osobiście.Myślę o prześladowanych i modlę się za nich.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama