dodane 2012-02-21 21:38
RADIO WATYKAŃSKIE |
Jeden z najcenniejszych zabytków chrześcijaństwa na świecie, klasztor św. Andrzeja z I wieku na Cyprze popadł w ruinę i nie nadaje się już do użytku – ogłosił arcybiskup Chryzostom II, zwierzchnik cypryjskiego Kościoła prawosławnego.
Andrzej Macura / CC-SA 3.0
Wystarczy nie dbać. Budynki, jak ten kościół w Famaguście, z czasem same się rozpadają...
W jego przekonaniu odpowiedzialność za to ponosi barbarzyńska polityka Turcji, która od 1974 r. okupuje wschodnią część wyspy i blokuje wszelką renowację kościelnych zabytków. Zdaniem Chryzostoma II jest to w pełni świadome działanie, służące zatarciu wszelkich śladów po chrześcijaństwie.
Dzieje klasztoru św. Andrzeja sięgają I w. Zgodnie z tradycją został założony przez samego apostoła. Biorąc pod uwagę znaczenie tego zabytku, prawosławny arcybiskup zapowiada, że zaskarży działania tureckich władz na forum międzynarodowym, w ONZ i Unii Europejskiej. A jeśli to nie pomoże, sam przystąpi do renowacji klasztoru, nie licząc się z wolą władz, choćby chciały go za to aresztować.
Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »
Najwyżej oceniane:
wszystkie komentarze >