Arcybiskup Aten rozczarowany Unią

Byłem gorącym zwolennikiem wstąpienia Grecji do UE, jednak dzisiejsza Europa nie ma nic wspólnego z pierwotną wizją solidarnej wspólnoty - powiedział prawosławny abp Aten i całej Grecji Hieronim.

Zwierzchnik GKP wyraził przekonanie, że jego kraj przezwycięży kryzys. Wielkie nadzieje arcybiskup Aten pokłada w rodzinie. "Struktury rodzinne są w Grecji jeszcze w dużej mierze nienaruszone, istnieje nadal spójność rodzin. Grecki naród musi zmienić swoją mentalność, nie oczekiwać pomocy od innych, lecz samemu wykazać się inicjatywą" - mówił abp Hieronim. Zwrócił także uwagę na bardzo ciężką sytuację swojego Kościoła. Księża w Grecji są finansowani przez państwo, a ich pensje zostały obniżone nawet o 40 proc. W szczególnie dramatycznej sytuacji są kapłani posiadający rodziny. "Mimo tego z całych sił staramy się wspierać naród" - zapewnił arcybiskup Aten i całej Hellady.

Zwierzchnik GKP otrzymuje miesięcznie 2213 euro. Natomiast świeżo wyświęcony ksiądz, pracujący w parafii, dostaje 770 euro, kapłan ze stażem co najmniej 10-letnim - 1032 euro, duchowny ze stażem ponad 30-letnim - 1410 euro, a metropolita, czyli biskup diecezjalny - 1750 euro. Grecja jest jedynym krajem, należącym do UE, w którym oficjalnie nie ma rozdziału Kościoła od państwa, a prawosławie ma status religii państwowej i wszyscy duchowni są traktowani jako urzędnicy państwowi.

Natomiast sekretarz generalny Synodu GKP bp Gabriel w rozmowie z dziennikarzami wyraził nadzieję na większe zrozumienie dla ciężkiej sytuacji Grecji. "Ludzie są sfrustrowani, w piątym roku recesji prawie każdemu brakuje perspektyw. Połowa młodych ludzi między 20. a 30. rokiem życia jest bez pracy. Dla odpowiedzialnych za Europę polityków powinno być jasne, że tak dalej być nie może. Grecja 'zaoszczędzi się' na śmierć. Potrzebuje ona o wiele więcej inwestycji, aby rozkręcić gospodarkę i stworzyć nowe miejsca pracy" - ocenił bp Gabriel.

Prawosławny metropolita Austrii, archimandryta Arseniusz wraz z dziennikarzami odwiedził wiele prowadzonych przez GKP miejsc opieki socjalnej i charytatywnej w Atenach. Na przykład w 70 parafiach stolicy Grecji codziennie wydaje się ok. 10. tys. posiłków. Ponadto każdego miesiąca potrzebujący otrzymują ok. 3 tys. paczek żywnościowych. Do tego realizowane są projekty pomocowe obejmujące rodziny wielodzietne, które zostały szczególnie dotknięte kryzysem.

Kościół prawosławny poprzez organizację pomocy "Apostoli" prowadzi trzy "socjalne supermarkety" oraz sieć centrów medycznych, które udzielają bezpłatnej pomocy osobom nie ubezpieczonym i ubogim.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • osiołek
    13.10.2012 23:04

    Arcybiskup roczarowany Unią. Nie dziwię sie, bo jeszcze nie słyszałem, żeby jaki Grek był zadowolony.
    Chyba tylko bezkarni milionerzy greccy. Ponoć ma ich być więcej niż niemieckich milionerów...
    Jakby nie było, kto odrobinke zajmie sie faktami i tymi pierwotnemi, to wynika, że Grecja oszukał faktami będącymi warunkiem przynależności do waluty euro.
    Miesza arcybiskup przystąpienie do UE z przystąpieniem do waluty euro. Są narody w UE a NIE w systemie walutowym !!!
    Pomyśleć, jak UE "pompuje" do Grecji, a po co, tego też nie widzi arcybiskup.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama