Pokuta za reformację

Niemieccy ewangelicy są zainteresowani wspólnym z katolikami nabożeństwem pokutnym w rocznicę reformacji

Trwają dyskusje na temat wspólnych protestancko-katolickich obchodów 500. rocznicy wystąpienia Marcina Lutra, które rozpoczęło reformację. Odbędą się one w 2017 roku. Strona katolicka jest sceptyczna, podkreśla negatywne konsekwencje tego ruchu. Przedowniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch zaproponował, by z tej okazji zorganizować wspólne nabożeństwo pokutne, jako przebłaganie za podział Kościoła.

Przewodniczący Rady Ewangelickiego Kościoła w Niemczech (EKD) Nikolaus Schneider nazwał ten pomysł interesującym. Podkreślił jednocześnie, że dla protestantów będzie to radosna rocznica. – Reformacja była próbą skłonienia Kościoła do zwrócenia się ku Chrystusowi. I to możemy świętować! – stwierdził. Wcześniej kard. Koch określił reformację jako „porażka reformy”.

 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Szaweł
    14.12.2012 09:56
    Jeszcze daleka droga przed "braćmi odłączonymi" jak widać. Grzech pychy Lutra jest w nich nadal obecny.
  • czytelnik
    14.12.2012 10:33
    Dziękczynienie wspólne należy się za umiłowanie prawdy, w której Luter starał się konstruktywnie krytykować widoczne uchybienia.
    Zwłaszcza po latach należy Bogu oddać cześć za to,że nikim nie gardzi, kiedy to widać wyraźniej brak dobrej woli po obu stronach na kolejnych etapach sporu.
    "W tym największy jest ambaras, aby dwoje chciało na raz" ROZMAWIAĆ ze sobą w miłości, by przezwyciężać kryzysy ku większej chwale Bożej. W ramach obchodów warto oczywiście odprawić i nabożeństwo pokutne, przebłagalne za grzechy przodków.Obyśmy się wreszcie wszyscy razem dopracowali ducha pokory i miłości braterskiej!
  • ksad
    14.12.2012 11:15
    Grzech pychy, drogi Szawle, nie opuszcza żadnej ze stron. Zresztą, ten grzech, jako jeden z nielicznych, nigdy prawie nie opuszcza człowieka. A ten pyszni się najbardziej, kto sądzi, że pysznym już być przestał. - Inną natomiast jest kwestią to, iż luteranie jakby w ogóle nie zauważyli zmian, jakie zaszły w Kościele Katolickim po II Soborze Watykańskim. Większość z nich ma fałszywy obraz Rzymu. Przede wszystkim w teologii, ale także w obyczaju i liturgii. Paradoks: walczą jeszcze z tym, czego dawno już nie ma...
  • Synek
    14.12.2012 12:30

    Reasumując to „pokłosie” dodam nie nipotrzebnie:
    Szaweł: - jednostronnie trafił...
    Paweł: - to skorygował...
    Czytelnik: „W ramach.....za grzechy przodków” OK, ale dodałbym: „i za obecnych maruderów.”
    ksad: „Większość z nich ma fałszywy...” OK, ale i odwrotnie też – ocena katolicka jest „powierzchowna”.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama