Moja żona czuwa, żebym za dużo nie pił

Nowy anglikański arcybiskup Canterbury Justin Welby ujawnił, że bardzo lubi wypić drinka i jego żona Caroline czuwa nad tym, żeby nie wypił za dużo. Ma to związek z tym, że jego ojciec był alkoholikiem, a dzieciom alkoholików bardziej niż innym grozi to, że będą miały problem z tym uzależnieniem.

- Umówiliśmy się, że Carolina ma na mnie oko, aby zwrócić mi uwagę, jeśli przesadzę [z piciem - KAI]. Ale mam też swoje zasady, np. nie piję sam. Doświadczenie życia z rodzicem, który ma problem z piciem bardzo kształtuje poglądy na to, jacy są ludzie. Zabrało mi wiele czasu po jego śmierci, by spokojnie spojrzeć wstecz na czas z nim przeżyty - wyznał prymas Kościoła Anglii w rozmowie z gazetą „Sunday Times”.

Przyznał też, że praktycznie codziennie myśli o swej córce, Johannie, która zginęła w wypadku samochodowym w Francji w 1983 r.

Intronizacja abp. Welby’ego, który został wybrany w listopadzie ub.r., odbędzie się w katedrze w Canterbury w najbliższy czwartek 21 marca. Obecnie odbywa „modlitewną pielgrzymkę” do pięciu miast poprzedzającą to wydarzenie. Zakończy się ona 19 marca w Chichester.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...
  • Kamil
    18.03.2013 09:00
    Niektórym arcybiskupom przydałaby się taka żona.
  • Savonarola
    19.03.2013 01:48
    Gdyby biskup P.Jarecki zgodnie z zaleceniem natchnionego Duchem swietym,sw.Pawla (...biskup powinien byc mezem jednej zony...) mial zone,to moze nie pozowlilaby mu ona prowadzic samochod pod wplywem alkoholu i nie byloby kolejnego skandalu. Moze nowy papiez zniesie celibat i wszystko bedzie jak dawniej tzn. za czasow sw.Piotra,ktory mial zone i dzieci.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )