Gdy chrześcijanie prześladują chrześcijan

W Etiopii dochodzi do bardzo silnych prześladowań chrześcijan. Niestety, chrześcijanie doznają ucisku przez swoich braci. To rzadki przypadek, ale Etiopia właśnie jest takim krajem, gdzie chrześcijanie dopuszczają się aktów nienawiści na tle religijnym wobec braci w wierze - zwraca uwagę Open Doors.

Posłuchaj felietonu dr Tomasza M. Korczyńskiego z Open Doors Polska nt. sytuacji w Etiopii.

Przez wiele lat Etiopski Kościół Ortodoksyjny (chrześcijanie koptyjscy) dopuszczał się bardzo poważnych prześladowań wierzących, którzy odeszli od swojego pierwotnego Kościoła i przyłączyli się (głównie) do wspólnot protestanckich. Dopuszczał się on także prześladowań wierzących, którzy dołączyli się do ruchów odnowy panujących w Kościele ortodoksyjnym. Inne źródło prześladowań pochodzi od ekstremistów muzułmańskich. Trzecie źródło prześladowań pochodzi od władz, które skłaniają się ku modelowi rządzenia podobnego do tego, jaki panuje w Chinach i tym samym tworzy kolejny rodzaj prześladowania, reżimową opresję.

Czwartym źródłem potencjalnych prześladowań jest antagonizm plemienny. Oromo jest jednym z dwóch największych plemion w Etiopii. Wielu oromczyków zaczęło się skłaniać ku swoim tradycyjnym wierzeniom, nazwanych „wakefeta”. Wakefeta to forma tradycji i religii. Wielu członków plemienia Oromo zaczęło interesować się swoją tradycją oraz z wolna odchodzić od chrześcijaństwa. Zarówno chrześcijanie koptyjscy, jak i muzułmanie uważają ruchy podziemne za zagrożenie. Oprócz tego, muzułmanie mierzą także w główny nurt Kościoła ortodoksyjnego.

Chrześcijańscy uchodźcy po pogromach dokonanych przez muzułmanów; Jimma, Etiopia   Open Doors Chrześcijańscy uchodźcy po pogromach dokonanych przez muzułmanów; Jimma, Etiopia Open Doors spodziewa się, że prześladowania chrześcijan (w ogólnym znaczeniu słowa „chrześcijanie”) wzrosną – tym bardziej, że etiopskie grupy ekstremistów muzułmańskich są wspierane z zewnątrz. Niezażegnany konflikt we wschodniej części państwa pozwala także na poważniejsze działania grup ekstremistycznych, takich jak Al-Shabaab z sąsiadującej z Etiopią, Somalii. Prześladowań dopuszczają się przede wszystkim szerokie warstwy tamtejszego społeczeństwa.

Ludzie są albo podburzani przez swoich przywódców religijnych, albo powodem ich ataków są aspekty ekonomiczne. Prześladowania jednak zwykle zaczynają się w rodzinie. Niektóre z rodzin muzułmańskich bez większego zastanowienia potrafią nawet zabić swoją córkę lub swojego syna z powodu odejścia od islamu i wybrania „nowej wiary”. Mąż nie ma oporów do rozwodu ze swoją żoną. Rodzice z łatwością wyrzucają z domów swoje dzieci, itp. Niektóre rodziny biorą nawet czynny udział w atakach na chrześcijan.

Czasem, choć niejawnie ani publicznie, biorą w nich udział także członkowie lokalnych partii politycznych. Szczególną uwagę należy zwrócić na grupę fanatyków z Kościoła ortodoksyjnego (Mahibere Kidusan). Bolesna jest dla nas sprawa prześladowania odbywającego się w ramach chrześcijaństwa. Nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni.

Intencje modlitewne na bieżący tydzień proponowane przez Open Doors:

Niedziela: Za uciskanych chrześcijan, którzy wybrali drogę z Chrystusem w wolności. Za nękanych, zastraszanych, bitych i więzionych, dodajmy im siły i otuchy, wspierajmy w tej trudnej batalii.

Poniedziałek: O pokój i zgodę miedzy chrześcijanami w Etiopii. Niech panujący i dominujący Kościół prawosławny nie uciska małych wspólnot chrześcijańskich i nie wdaje się w kontakty ze złem, z powodu płytkiej rywalizacji, paktując z wrogami Chrystusa, przeciwko swoim braciom, chrześcijanom.

Wtorek: Za władze, aby nie dopuszczały się zbrodni, tortur, czystek, nie zamieniały się w reżim nękający i depczący prawa człowieka.

Środa: O pokój w sercach muzułmanów, ekstremistów i fundamentalnych nadgorliwców, aby znaleźli pokój w Chrystusie.

Czwartek: O mądre kierownictwo Ducha Świętego dla liderów wszystkich Kościołów, przede wszystkim dominującego ortodoksyjnego i małych, prześladowanych wspólnot ewangelikalnych, aby przewodnicy wiedli lud ku Królestwu Jezusa.

Piątek: Za wiarę, nadzieję, miłość w społeczeństwie etiopskim, które żyje w nędzy i biedzie, głodzie i niedostatku, aby sytuacje graniczne, problemy egzystencjalne stały się szansą na odnalezienie Boga Żywego, okazją do nawrócenia się do Chrystusa.

Sobota: O pokój między Etiopia a Erytreą, te dwa kraje nienawidzą się i często prowadziły krwawe wojny, w których cierpieli przede wszystkim bezbronni cywile. Aby pokój na trwałe zagościł w regionie Rogu Afryki, aby ekstremizm islamski się nie rozwijał, mieszkańcy szukali porozumienia, a władze dobrobytu dla obywateli swojego państwa.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...
  • Dymitr
    07.04.2013 16:48
    Jak wkrocza do akcji islamiści to wtłuką jednym i drugim.
  • Chrześcijanin
    07.04.2013 17:45
    Przemoc zawsze jest zła. Zawsze zasługuje na potępienie, a jej ofiary i sprawcy wymagają naszej modlitwy.

    Niemniej, przedstawiona sprawa nosi wszelkie znamiona manipulacji. Działania organizacji "Open Doors" to nic innego, jak organizowanie

    Apel do autorów tekstu:

    1. Tekst ani słowem nie wspomina o tym, na czym wspomniane w nim prześladowania miałyby polegać.

    2. Open Doors to organizacja protestancka. Trudno zakładać, że

    3. Nie mylmy ekumenizmu z synkretyzmem! Przypominam autorom, że posługiwanie się słowem "chrześcijanie" jest pewnym nadużyciem semantycznym. Dokumenty kościelne - powoływał się na nie m.in. papież Franciszek - w kontekście ekumenizmu odróżniają Kościoły i wspólnoty religijne. Różni je nie tylko kwestia sukcesji apostolskiej (czyli to, że wspólnoty religijne zostały stworzone przez odłączonych od Kościoła ludzi świeckich), ale też istotne kwestie doktrynalne. Doktryna wielu "ewangelikalnych" sekt protestanckich jest równie odległa od nauczania Kościoła jak wiara Świadków Jehowy. Często opierają się one na luźnej interpretacji Biblii, fragmentach wyrwanych z kontekstu etc. Określanie ich jako "chrześcijańskie" jest sporym nadużyciem. Co więcej - często na ziemiach, gdzie chrześcijaństwo panuje od setek lat - jak w Ameryce Południowej - odciągają katolików od pełni wiary w Chrystusa.

    Nie ulega natomiast wątpliwości, że ortodoksyjny Kościół koptyjski, nie będąc związanym formalnie z Kościołem katolickim, jest Kościołem chrześcijańskim.


Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )