Wielki mufti Syrii na nabożeństwie w Watykanie?

Papieska inicjatywa wzywająca do modlitwy i postu o pokój na świecie spotkała się z ogromnym odzewem wielu środowisk. Włączają się w nią nie tylko katolicy, ale również chrześcijanie innych wyznań i muzułmanie.

Wielki mufti Syrii, Ahmad Badreddin Hassou, będący duchowym zwierzchnikiem tamtejszych sunnitów wyraził pragnienie osobistego uczestniczenia w nabożeństwie pokutnym na Placu św. Piotra. Na razie nie wiadomo czy z powodu sytuacji politycznej w tym kraju będzie to możliwe. Zapewnił jednocześnie, że w jedności z Franciszkiem będzie prowadzona specjalna modlitwa w meczecie w Damaszku oraz w innych syryjskich meczetach. 

Do modlitwy i postu włączają się także chrześcijanie Libanu. Podkreślają, że gdy przeważa język przemocy i broni, oni chcą promować mowę dialogu i pokoju. W podobnym duchu zareagowały katolickie i prawosławne wspólnoty Egiptu. 

Z kolei kard. Oswald Gracias, stojący na czele indyjskiego episkopatu, poprosił, by w Indiach w centrum tego dnia modlitwy i postu znalazły się najmłodsze ofiary wojen. Stąd do szczególnej modlitwy zaprosił wszystkie dzieci Indii i zachęcił katolickie wspólnoty, by zwróciły baczną uwagę na ten wymiar modlitwy dzieci za dzieci. 
 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Krzychu
    02.09.2013 22:50
    Ja swoim postem przyłączam się wraz z całą rodziną.
  • Stanisław_Miłosz
    03.09.2013 14:09
    Będzie coś zorganizowane Gut? Niby przez kogo? A zakasać rękawy i do roboty! Być drożdżami, a nie czekać z nadzieją.
    Zupełnie jak redaktor Macura, co to od niedzieli podpisał się pod apelem obiema "rękami"*/. Być za, być przeciw, podpisać się, nie taka wielka znowu sztuka.
    Choć z tym podpisywaniem się, i w ogóle pisaniem, to rzeczywiście trzeba uważać - pozostaje Ślad. I ktoś kiedyś może to przypomnieć.


    */ http://info.wiara.pl/doc/1687130.Pilnujcie-i-tych-szlakow
  • Stanisław_Miłosz
    03.09.2013 15:01
    Będzie coś zorganizowane Gut? Niby przez kogo? A zakasać rękawy i do roboty! Być drożdżami, a nie czekać z nadzieją.
    Zupełnie jak redaktor Macura, co to od niedzieli podpisał się pod apelem obiema "rękami"*/. Być za, być przeciw, podpisać się, nie taka wielka znowu sztuka.
    Choć z tym podpisywaniem się, i w ogóle pisaniem, to rzeczywiście trzeba uważać - pozostaje Ślad. I ktoś kiedyś może to przypomnieć.


    */ http://info.wiara.pl/doc/1687130.Pilnujcie-i-tych-szlakow

  • Bogdan
    03.09.2013 19:14
    A Żydzi nie raczyli się dołączyć?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama