Chrześcijanie wciąż na celowniku

Kolejny kościół padł ofiarą religijno-politycznego fanatyzmu w Egipcie. 1 listopada grupa studentów, zwolenników zdelegalizowanego Bractwa Muzułmańskiego, zaatakowała koptyjską świątynię w kairskiej dzielnicy Zaytoun.

Napastnicy przyszli z pobliskiego meczetu po piątkowych modlitwach i starli się z chrześcijańską młodzieżą, która zapobiegła ich wdarciu się do kościoła, uważanego za sanktuarium objawień maryjnych. Skończyło się tylko na bijatyce, zerwaniu z budynku chrześcijańskiego transparentu i wymalowaniu na murach obraźliwych napisów. Agencja Asianews przypomniała, że podobny incydent w Al-Warraq spowodował 20 października śmierć pięciu osób. 

Kościół Matki Bożej w Zaytoun leży blisko meczetu uczęszczanego przez ekstremistów. Jak mówią świadkowie, praktycznie w każdy piątek po południowych modlitwach grupy muzułmanów urządzają tam swoiste seanse nienawiści, wznosząc okrzyki przeciwko wyznawcom Chrystusa, patriarsze koptyjskiemu i wojsku. Stąd kościelne władze zamykają świątynię na czas przechodzenia pochodów islamistów.

 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • katolik
    02.11.2013 20:09
    Takich wypadków będzie coraz więcej. Nie ma na to rady niestety.
  • Antoni
    02.11.2013 22:34
    A co na to muzułmanie mieszkający w Polsce? Milczą, nie reagują,więc popierają.
  • turysta
    03.11.2013 14:03
    Polscy muzułmanie milczą, ale polscy katolicy głośno popierają zmiany w Egipcie i masowo sponsorują miejscową gospodarkę. Tyle w temacie.

    Być może pora mówić z ambony o rozumnym podejmowaniu decyzji zakupowych?
    Jest przecież tyle firm i krajów, na których możemy w ten sposób wywrzeć wpływ... Bez krzyków, palenia flag i protestów.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama