Franciszek nie zmieni nauczania Kościoła

Nie należy oczekiwać, aby papież Franciszek zgodził się na udzielanie sakramentów osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych związkach, zasadniczego zwrotu w podejściu Kościoła do antykoncepcji, homoseksualizmu czy aborcji - stwierdził w wypowiedzi dla dziennika "The Boston Globe" kard. Sean O'Malley OFM Cap.

Jedyny purpurat z USA należący do ośmioosobowej Rady Kardynałów udzielił wywiadu znanemu amerykańskiemu watykaniście, Johnowi Allenowi.

"Kościół musi być wierny Ewangelii i nauczaniu Chrystusa" - powiedział arcybiskup Bostonu. Zaznaczył, że czasami jest to bardzo trudne, ale Kościół musi być wierny woli Chrystusa i ufać, że to czego żąda od nas Pan jest najlepsze. Pytany o możliwość udzielania sakramentów osobom rozwiedzionym żyjącym w nowych związkach amerykański purpurat stwierdził, że nie widzi powodów, aby rozluźnić istniejące zasady.

Natomiast kard. O'Malley nie widzi przeszkód, aby w najbliższym czasie kobieta stanęła na czele ważnej dykasterii watykańskiej - na przykład planowanej Kongregacji ds. Świeckich. Jest też przekonany, że możliwe jest usprawnienie stwierdzania przez trybunały kościelne nieważności małżeństwa od samego jego początku.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Halina
    10.02.2014 14:53
    "Usprawnienie orzekania nieważności małżeństwa". To już wiadomo, jak będzie załatwiona sprawa komunii dla rozwodników w nowych związkach. Po prostu na synodzie biskupów będzie "wypracowana" taka pokrętna formuła, która de facto wprowadzi katolickie rozwody. Prawie każdy, kto zgłosi się do sądu biskupiego, dostanie papier z orzeczeniem nieważności.
    Seria wypowiedzi najbliższych współpracowników papieża - kardynałów Marxa, Maradiagi, teraz O,Malleya - przygotowuje nas na zmiany. One nie zatrzymają się na tych "katolickich rozwodach". Potem będzie akceptacja antykoncepcji, błogosławieństwa par homoseksualnych itp.
    Ale to już nie będzie Kościół katolicki.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama