Perły w ogniu

Wojna w Syrii może zmieść z powierzchni ziemi najstarsze ślady chrześcijaństwa. Starożytne klasztory, kościoły i wspólnoty wierzących regularnie padają ofiarą zagranicznych bojówek radykalnych islamistów.

Gdy obserwuje się trwającą już trzy lata coraz bardziej brutalną i bezsensowną wojnę w Syrii, żal ściska serce podwójnie: z powodu ludzi, którzy giną, cierpią i są zmuszeni do ucieczki, oraz z powodu prawdziwych perełek chrześcijańskiej tradycji, którym grozi zniszczenie. Choć to zupełnie inna wojna, to efekt jest taki sam jak w Iraku – najstarsze wspólnoty chrześcijańskie, żyjące tu od początków historii Kościoła, albo zostały zmuszone do ucieczki, albo stały się zakładnikami lub wprost ofiarami islamskich terrorystów, którzy dla wielu zachodnich polityków wciąż są „powstańcami” walczącymi z brutalnym reżimem. Warto w skrócie nakreślić mapę tych chrześcijańskich perełek w Syrii. Wiele z tych miejsc odwiedziliśmy kilka lat temu, zanim wybuchł konflikt. Trudno uwierzyć, że być może do większości z nich nie będzie można już nigdy podróżować, a jeśli nawet, to mogą zupełnie zmienić swój charakter.

Ślady Pawła

Damaszek. Tu wszystko się zaczęło. Nie, nie chodzi o powstanie i wojnę. Pod Damaszkiem przecież miało miejsce nawrócenie człowieka, który najpierw „dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich”, a potem zaniósł Ewangelię aż do Europy. Trudno przekroczyć mury tego miasta bez dreszczu emocji, że to tymi ulicami (choć starożytny oryginał znajduje się 4 m niżej) prowadzono oślepionego Szawła, który stał się Pawłem. Trudno też nie skierować swoich pierwszych kroków do miejsca, w którym – według tradycji – Szawłowi (a właściwie Saulowi) objawił się Jezus. I tu pojawia się pierwszy problem, bo w okolicach Damaszku tabliczkę z napisem: „Miejsce nawrócenia św. Pawła” można znaleźć… w trzech różnych punktach. Każdy z lokalnych Kościołów twierdzi, że to w innym miejscu. Jedni uważają, że w Tabbalé, tuż za murami. Inni mówią, że jednak w Kaukab, na południowy zachód od Damaszku. Dzięki małemu śledztwu na miejscu udało się nam ustalić, że m.in. damasceński pisarz średniowieczny Asaker właśnie w Kaukab umieścił miejsce wizji św. Pawła. Ciekawe jest na przykład to, że przez setki lat ludzie nie budowali tutaj domów, wierząc, że jest to teren poświęcone właśnie św. Pawłowi. I byłoby pięknie, gdyby nie to, że parę dni później dotarliśmy do trzeciego miejsca nawrócenia Pawła, w pobliskim Daraya… W samym Damaszku ważna jest wspomniana chrześcijańska do niedawna dzielnica Tabbalé, wyrosła wzdłuż znanej z Dziejów Apostolskich ulicy Prostej. Przy niej znajdował się dom Judy, w którym zatrzymał się oślepiony pod Damaszkiem Paweł. Pamiętam, że kilka dni zajęło nam ustalanie miejsca, gdzie mogło znajdować się to mieszkanie. Natomiast jedyne pewne miejsce to dom Ananiasza, który usłyszał we śnie nakaz od Chrystusa, aby udał się na ulicę Prostą i odnalazł Szawła. Dom Ananiasza to dzisiaj kaplica, od lat znajdująca się pod opieką franciszkanów. Schodzi się do niej po schodach na poziom starożytnego miasta. Trudno powiedzieć, w czyich rękach obecnie znajduje się to miejsce – informacje o walkach często są dość sprzeczne.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama