Coraz gorszy stan zdrowia Asii Bibi

O natychmiastowe ustalenie daty procesu apelacyjnego Asii Bibi apelują do władz Pakistanu adwokaci chrześcijanki. Została ona skazana na śmierć za rzekome bluźnierstwo przeciwko Mahometowi, a w rzeczywistości opowiadała tylko swoim koleżankom - muzułmankom o swej wierze w Chrystusa. Już ponad pięć lat przetrzymywana jest w celi śmierci, gdzie bezskutecznie oczekuje na rozprawę apelacyjną.

„Pilne wyznaczenie daty procesu jest konieczne ze względu na stale pogarszający się stan zdrowia Asii Bibii, zarówno fizyczny, jak i psychiczny” – piszą adwokaci w uzasadnieniu, przypominając zarazem, że ta matka pięciorga dzieci została skazana niesłusznie. Jej apelacja spadała z wokandy kilkakrotnie m.in. dlatego, że nie można było skompletować składu sędziowskiego. „Mimo przeciągania się całej prawy mamy zaufanie do naszej magistratury i ufamy w szybkie uwolnienie Asii Bibi, która przecież jest niewinna” – podkreślają jej adwokaci. Tymczasem islamscy fundamentaliści kontynuują zastraszanie sędziów, grożąc śmiercią każdemu, kto ośmieli się wystąpić w obronie chrześcijanki.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Ania G
    25.06.2014 22:52
    Dobry wieczór,

    Czytam i wkurzam się.
    To powoli wygląda jak faszyzm w Europie.
    Wszyscy których nie dosięga fala prześladowań spokojnie sobie siedzą w domowym ciepełku. Ja zresztą też.
    Nie jem kebabów.
    Nie wyjadę na wakacje do kraju islamskiego.
    Mało...
    Podpisuję petycje.
    Mało.
    Czy ktoś ma jeszcze pomysł na pokojową wojnę?

    Pozdrawiam.
  • Paweł
    26.06.2014 08:44
    Można też wysyłać bekon ( albo najlepiej) całe świńskie łby pod muzułmańskie adresy. Osobiście bardzo mi się ten pomysł podoba.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama