Afront wobec Konstantynopola

Niedopatrzenie czy celowe działanie? Przedstawiciel patriarchy Konstantynopola Emanuel zdjął szaty liturgiczne i nie uczestniczył w obrzędzie intronizacji nowego zwierzchnika UKP.

Metropolita Emanuel, który stał na czele delegacji Patriarchatu Konstantynopola na odbytą 17 sierpnia w Kijowie intronizację nowego zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego (Patriarchatu Moskiewskiego; UKP), metropolity Onufrego, został potraktowany niezgodnie ze swym statusem i pozycją w światowym prawosławiu. Według Religijno-Informacyjnej Służby Ukrainy (RISU), gdy okazało się, że nie będzie on mógł koncelebrować liturgii tak, jak to wynika z miejsca zajmowanego w hierarchii prawosławnej przez Patriarchat Konstantynopola, Emanuel zdjął szaty liturgiczne i nie uczestniczył w obrzędzie.

Zgodnie z ustalonym na Soborze Chalcedońskim w 451 porządkiem patriarcha konstantynopolski zajmuje w świecie prawosławnym honorowe pierwsze miejsce, przy czym dotyczy to nie tylko jego osobiście, ale także innych członków Patriarchatu na różnych uroczystościach z udziałem hierarchów różnych Kościołów. Stosownie do tych ustaleń metropolita Galii (czyli Francji) Emanuel powinien był być głównym celebransem podczas uroczystości intronizacyjnych w Ławrze Kijowsko-Pieczerskiej.

Tymczasem przedstawiciele UKP, czuwający nad oprawą liturgiczną tego wydarzenia, demonstracyjnie umieścili gościa z Francji dopiero na trzecim miejscu – za metropolitą Hilarionem, reprezentującym patriarchę moskiewskiego Cyryla i metropolitą odeskim Agatangelem. W tej sytuacji przedstawiciel patriarchy Bartłomieja uznał za niemożliwy dalszy udział w liturgii, zdjął szaty kościelne i opuścił miejsce celebry.

RISU, powołując się na portal „Religia na Ukrainie”, który jako pierwszy zamieścił tę wiadomość, podała, że sposób postępowania władz UKP wobec Emanuela wzbudził zdumienie i zakłopotanie pozostałych delegacji (łącznie w uroczystym objęciu urzędu przez metropolitę Onufrego wzięli udział delegaci 12 autokefalicznych Kościołów prawosławnych).

Agencja zastanawia się, czy nietakt, jaki spotkał przedstawiciela Konstantynopola, jest chwilowym niedopatrzeniem czy celowym działaniem, i to ze strony nie tyle UKP, ile Patriarchatu Moskiewskiego, dążącego od dawna do ograniczenia autonomii tego Kościoła. Formalnie podlega on Rosyjskiemu Kościołowi Prawosławnemu (RKP), ale korzysta z szerokiej autonomii, zwłaszcza na płaszczyźnie administracyjnej, materialnej i finansowej, co budzi coraz większe niezadowolenie Moskwy. Poprzedni zwierzchnik UKP – zmarły 5 lipca metropolita Włodzimierz potrafił wywalczyć i utrzymać dla swego Kościoła dużą niezależność od RKP, ale być może obecny jego następca nie będzie już w stanie prowadzić takiej polityki. Konstantynopol wspiera natomiast niezależność prawosławia na Ukrainie, podkreślając jednocześnie swe historyczne prawa do Rusi Kijowskiej.

RISU przypomina ponadto, że Konstantynopol, choć w naszych czasach ma na swoich historycznych ziemiach w dzisiejszej Turcji bardzo niewielu wyznawców, jest Kościołem-matką zarówno dla prawosławia na Ukrainie, jak i dla RKP. Ponadto obecność metropolity Emanuela na intronizacji nowego zwierzchnika miała być potwierdzeniem poparcia, jakiego Patriarchat Konstantynopola udziela UKP w ogóle i jego nowemu zwierzchnikowi w szczególności, zwłaszcza w dzisiejszych, trudnych dla Ukrainy czasach.

Portal przypomniał też, że niespełna 56-letni obecnie hierarcha (nazwisko świeckie: Adamakis) jest jednym z najbardziej wpływowych i poważanych hierarchów i teologów Patriarchatu Konstantynopolskiego. Ma za sobą studia na uczelniach prawosławnych i katolickich we Francji i w Stanach Zjednoczonych. Od 1996 jest biskupem a od 20 stycznia 2003 – prawosławnym metropolitą Francji. Stoi na czele Konferencji Biskupów Prawosławnych Francji (skupiającej 10 hierarchów) oraz komisji Patriarchatu ds. dialogu z Kościołami niechalcedońskimi, a także z islamem i judaizmem. Od 2009 jest prezydentem (przewodniczącym) Konferencji Kościołów Europejskich. W 2010 otrzymał francuską Legię Honorową, a w rok później Wielką Komandorię Orderu Zasługi Grecji. Reprezentuje Patriarchat przy Unii Europejskiej w Brukseli.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Ostatni
    21.08.2014 13:26
    Czy to jest właściwa twarz prawosławia? Mam na myśli tą pełną drażliwości hierarchiczność... Czy nie znają ewangelii o tym, który staje się ostatni, bo chciał być pierwszy?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama