"Proszę, nie zostawiajcie mnie!"

Obrońca Asii Bibi złożył wniosek do Sądu Najwyższego o uchylenie wyroku śmierci.

Po tym jak trybunał apelacyjny w Lahaurze potwierdził wydany wcześniej wyrok, obrońca Asii Bibi, Saiful Malook powiedział agencji AFP, że złożył w imieniu swojej klientki wniosek do Sądu Najwyższego o uchylenie wyroku śmierci. To ostateczna instancja pakistańskiego wymiaru sprawiedliwości i tym samym ostatnia deska ratunku dla skazanej za rzekome bluźnierstwo przeciwko Mahometowi, Asii Bibi.

Obrońca pakistańskiej chrześcijanki zaapelował, aby sąd wziął jeszcze raz pod uwagę braki w materiale dowodowym, który mógł zostać zmanipulowany. Obrońca ma też zastrzeżenia wobec dużej rozpiętości czasu między incydentem a śledztwem prowadzonym przez policję. Malook zaznaczył, że oskarżenia zostały wniesione przez wrogów Asii Bibi i nie mają pokrycia w faktach.  

Mąż Asii Bibi, Ashiq Masih, zwrócił się z prośbą do prezydenta Pakistanu Mamnoona Hussaina o ułaskawienie chrześcijanki i pozwolenie jej na wyjazd do Francji. Mer Paryża, Anne Hidalgo, zapowiedziała, że zarówno Asia Bibi jak i jej mąż będą tam mile widziani.

Skazana za rzekone bluźnierstwo chrześcijanka napisała list w którym podziękowała mer Paryża za ten gest: „Dziękuję wszystkim życzliwym ludziom, tym w Paryżu i w innym krajach. Jesteście moją ostatnią deską ratunku, proszę, nie zostawiajcie mnie! Nie popełniłam bluźnierstwa.”

 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • zaba na rowerze
    26.11.2014 18:08
    Papież Franciszek chętnie Ją kanonizuje, chociaż teraz nie ma zamiaru palcem kiwnąć.
  • Adam2
    26.11.2014 18:38
    Proszę Pana Prezydenta , Panią Premier, Państwa Eurodeputowanych, a także Episkopat Polski, o podobne ludzkie wystąpienie jakie miał mer Paryża.

    Niestety prośby nas ,zwykłych ludzi,są nieskuteczne.

    Bóg zapłać.
  • sorcier
    26.11.2014 19:17
    Boże dopomóż!
  • bob
    26.11.2014 22:13
    Adam2, prosisz tylko w tym komentarzu, czy napisałeś do wymienionych przez Ciebie osób list w tej sprawie, bądź próbowałeś się z nimi kontaktować w inny sposób?

    Komentarz nie ma być złośliwy; po prostu pytam. A jeśli kontaktowałeś się z prezydentem, premierem bądź eurodeputowanymi, to świetnie - bardzo mnie to cieszy!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama