Sobór? Nie rezygnujemy, tylko...

Choć mający się rozpocząć na Krecie Sobór nie zgromadzi wszystkich Kościołów prawosławnych, nadal są nadzieje, że Sobór wszechprawosławny jednak się odbędzie, choć w innym terminie i na innym miejscu.

Zapewniają o tym między innymi przedstawiciele patriarchatu moskiewskiego, który zrezygnował z udziału w spotkaniu na Krecie.

Reprezentujący patriarchat moskiewski metropolita Hilarion Ałfiejew odżegnywał się od przypuszczeń, jakoby odmowa pięciu lokalnych Kościołów prawosławnych, w tym Cerkwi rosyjskiej, oznaczała chęć zerwania Soboru. Stwierdził, że chodzi jedynie o przełożenie jego terminu i dopracowanie dokumentów niezbyt dokładnie przeanalizowanych i sporządzonych w trakcie przygotowań przedsoborowych.

Wątpliwości budzą głosy sugerujące przeniesienie Soboru na teren Rosji oraz zorganizowanie go pod egidą patriarchatu moskiewskiego. Podlegający Moskwie ukraiński arcybiskup tulczyński i bracławski Jonatan zaproponował przeprowadzenie Soboru w Petersburgu.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • aleksy
    15.06.2016 22:35
    Oto cala rosyjska Cerkiew! Nic dodac nic ujac! Oto im chodzi, aby Sobor byl w Petersburgu. Pytanie czy wyjada stamtad wszyscy cali?
  • Gość
    19.06.2016 16:48
    Argument chybiony, bo patriarchat moskiewski to nie jedyny, który nie przybył na Sobór. Problem nie w miejscu, ale w obawach wielu prawosławnych, że ten Sobór ma być czymś na wzór Soboru Watykańskiego II, który ma otworzyć prawosławie na "herezję ekumenizmu".
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama