Bp Samiec: Ewangelia zobowiązuje nas do przyjmowania uchodźców

– Kościoły nie mają wątpliwości, że Ewangelia zobowiązuje nas do przyjmowania uchodźców oraz rozważnego i otwartego podejścia do emigrantów, którzy poszukują lepszego życia. Deprecjonowanie tego typu migracji oznaczałoby napiętnowanie milionów Polaków, którzy w celu poprawienia bytu opuściło Polskę – powiedział podczas Ekumenicznego Spotkania Noworocznego prezes Polskiej Rady Ekumenicznej bp Jerzy Samiec.

– Kościoły nie mają wątpliwości, że Ewangelia zobowiązuje nas do przyjmowania uchodźców oraz rozważnego i otwartego podejścia do emigrantów, którzy poszukują lepszego życia. Deprecjonowanie tego typu migracji oznaczałoby napiętnowanie milionów Polaków, którzy w celu poprawienia bytu opuściło Polskę – powiedział podczas Ekumenicznego Spotkania Noworocznego prezes Polskiej Rady Ekumenicznej bp Jerzy Samiec.

Ekumeniczne Spotkania Noworoczne odbywają się co roku w styczniu. Tegoroczne miało miejsce 16 stycznia w warszawskim Centrum Luterańskim i zgromadziło liczne grono osób związanych z ruchem ekumenicznym i życiem publicznym w Polsce. Przybyłych gości przywitał dyrektor Polskiej Rady Ekumenicznej (PRE) ks. Grzegorz Giemza.

Przemówienie wygłosił bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, a od sierpnia zeszłego roku prezes PRE. Mówił o jubileuszach, które miały miejsce w zeszłym roku – 70-lecie PRE, 200-lecie Towarzystwa Biblijnego w Polsce, 1050-lecie chrztu Polski. Podkreślił dobrą współpracę z Kościołem Rzymskokatolickim w zakresie nabożeństw ekumenicznych, pracy charytatywnej oraz kwestii uchodźców. Przypomniał m.in. konferencje na temat problemów migracyjnych oraz wspólne przesłanie Kościołów PRE i Kościoła Rzymskokatolickiego w sprawie uchodźców podpisane w czerwcu. – Kościoły nie mają wątpliwości, że Ewangelia zobowiązuje nas do przyjmowania uchodźców oraz rozważnego i otwartego podejścia do emigrantów, którzy poszukują lepszego życia. Deprecjonowanie tego typu migracji oznaczałoby napiętnowanie milionów Polaków, którzy w celu poprawienia bytu opuściło Polskę – zauważył prezes PRE.

Bp Samiec mówił również o przypadającym w tym roku jubileuszu 500 lat reformacji. W tym kontekście przypomniał akcenty ekumeniczne. Dziękował sejmikom wojewódzkim, które ogłosiły w swoich regionach Rok Reformacji, oraz prezydentowi Polski za przyjęcie patronatu nad centralnymi obchodami jubileuszu. – Niestety, z niezrozumiałych względów Komisja Kultury i Środków Przekazu Sejmu RP, mimo prawidłowo zgłoszonego wniosku o ogłoszenie roku 2017 Rokiem Reformacji, nie podjęła dalszego procedowania w tej sprawie. Byłoby łatwiej zrozumieć odrzucenie wniosku niż jego całkowicie pominięcie – ubolewał luterański duchowny.

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej odniósł się też do sytuacji społeczno-politycznej w kraju. – Z głęboką troską obserwujemy zaostrzające się konflikty opcji politycznych, które przekładają się na podział społeczeństwa. Radykalizacja postaw, przyjmująca nieraz skrajne formy, budzi w nas duże zaniepokojenie. Dlatego apelujemy do wszystkich polityków, aby nie ulegali emocjom i bardzo mocno ważyli wypowiadane słowa – mówił. Dodał, że cechą odpowiedzialnej większości jest samoograniczenie i poszanowanie praw mniejszości. – Coraz częściej słyszę, że należy odrzucić tzw. „poprawność polityczną”. Jest to bardzo niebezpieczna tendencja, ponieważ słowa mają wielką moc. „Poprawność” to nic innego, jak zdefiniowanie pewnych zachowań, pojęć, zdań i słów, których nie chcemy wypowiadać. Poprawność polityczna to nasze wewnętrzne hamulce, a język kształtuje nasze postawy. Odrzucenie takich kanonów prowadzi do zachowań, które mogą przynieść nieprzewidziane i niechciane skutki. Czyż „poprawnością polityczną” nie jest nakaz miłości, jaki znajdujemy na kartach Nowego Testamentu? – zauważył prezes PRE. Podkreślił, że zarówno przywódcy religijni, jak i polityczni nie powinni swoimi wypowiedziami dzielić, wykluczać i poniżać innych. – Możemy się ze sobą spierać, mieć skrajnie różne poglądy, przekonania, wyznawać różne wartości, ale nikt nie dał nam prawa do pogardzania drugim człowiekiem – zaznaczył.

Bp Samiec przywołał przykład niedawnego zabójstwa w Ełku. – Zabójstwo jest nie do zaakceptowania. Morderca powinien zostać sprawiedliwie osądzony i skazany. Lecz obciążanie odpowiedzialnością za ten czyn wszystkich obcokrajowców jest niedopuszczalne – powiedział. Dodał też, że od duchownych, polityków i innych osób cieszących się autorytetem należy oczekiwać piętnowania zachowań odwetowych.

Luterański duchowny przypomniał, że od sierpnia Polska Rada Ekumeniczna ma nowe władze. Podziękował też poprzedniemu prezesowi PRE abp. Jeremiaszowi za wieloletnią pracę ekumeniczną. – Abp Jeremiasz jest niezwykłym człowiekiem, który jako znany teolog prawosławny swoją wiedzę i kompetencje wykorzystuje do budowania rzeczywistej jedności i pojednania między ludźmi – powiedział.

Słowa pozdrowień przekazał nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Mówił o orędziu papieża Franciszka na Światowy Dzień Pokoju, kryzysie migracyjnym oraz niedawnym luterańsko-katolickim upamiętnieniu reformacji z udziałem papieża w Lund. Pozdrowienia przekazali także przedstawiciele Fundacji „Znaki Nadziei” oraz prezydenta Polski.

W Ekumenicznym Spotkaniu Noworocznym – oprócz wymienionych osób – udział wzięli zwierzchnicy Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej: pastor Mateusz Wichary (Kościół Chrześcijan Baptystów), bp Andrzej Malicki (Kościół Ewangelicko-Metodystyczny), bp Marek Izdebski (Kościół Ewangelicko-Reformowany), bp Wiktor Wysoczański (Kościół Polskokatolicki), bp M. Karol Babi (Kościół Starokatolicki Mariawitów) oraz metropolita Sawa (Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny).

Obecni byli również wiceprezes PRE abp Abel z Kościoła Prawosławnego, dyrektor Towarzystwa Biblijnego w Polsce Małgorzata Platajs, rektor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej ks. prof. Bogusław Milerski, reprezentanci Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, Rzymskokatolickiego, Zielonoświątkowego, społeczności żydowskiej, oddziałów i komisji Polskiej Rady Ekumenicznej, ludzie nauki i mediów, dyplomaci, urzędnicy państwowi oraz wielu innych świeckich i duchownych zaangażowanych w dialog i ruch ekumeniczny.

Na kolejnej stronie publikujemy pełny tekst przemówienia Prezesa Polskiej Rady Ekumenicznej bp. Jerzego Samca.

«« | « | 1 | 2 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Zaba_na_Rowerze
    17.01.2017 11:56
    Niemiecka pobożność w stylu Angeli Merkel. Protestanci zrobią wiele by uczynić z Polski kraj wielobarwny kulturowo, etnicznie i religijnie. Wiele na takim rozdrobnieniu zyskają.
  • katolik
    17.01.2017 12:08
    W którym miejscu ewangelia to mówi?
  • xGość
    17.01.2017 15:57
    Nie bójmy się! Za nadgorliwość w tej sprawie zapłacą następne pokolenia. Nie my!
  • ksadea
    23.01.2017 10:44
    Myślę, że Rząd Polski prowadzi w sprawie uchodźców dobrą i dalekowzroczną politykę. A przede wszystkim odpowiedzialną. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, aby poszczególne Kościoły i Wspólnoty na własną rękę zapraszali poszczególnych imigrantów lub rodziny. Trzeba się za tym nachodzić, ale można. Natomiast nie jest żadnym rozwiązaniem robić dla imigrantów obozy, które z czasem stają się wylęgarnią różnych -izmów, a ludzie tal są po prostu nieszczęśliwi pomiędzy sobą.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama