Zaufanie przez wszystkie przypadki

Taizé w Opolu: Modlitwa przy krzyżu i spotkanie z bratem Wojtkiem.

28 marca w Opolu gościł brat Wojtek z Taizé. Wizytę przygotowało duszpasterstwo młodzieży, a bratu z Taizé przez cały dzień towarzyszył diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Łukasz Knieć.

- Staramy się spotkać z młodymi ludźmi, którzy byli na Europejskim Spotkaniu Młodych w Rydze albo w samym Taizé. To okazja do rewizyty i zaproszenie do wspólnej modlitwy takiej, jaką modlimy się w Taizé: śpiewem, rozważaniem fragmentu Pisma Świętego, milczeniem - mówi brat Wojtek.

Dzień wypełniony spotkaniami (m.in. z biskupem opolskim Andrzejem Czają, uczniami liceum katolickiego, odwiedzinami chorych w hospicjum „Betania”) zakończył się wieczorną modlitwą z adoracją krzyża w kościele seminaryjno-akademickim. Uczestniczyło w niej ok. 200 osób, głównie młodzież związana z Taizé, a także młodzi z parafii ewangelicko-augsburskiej w Opolu, ale było także kilkanaście osób w wieku średnim i starszym. Śpiew kanonów prowadził chór przygotowany i dyrygowany przez ks. Joachima Waloszka oraz kwartet instrumentalistów pod dyr. Huberta Prochoty.

- Pierwszy raz jestem na takim spotkaniu. Przyklęknęłam przy krzyżu i mogłam się niemal przytulić do niego, otrzymać tyle miłości. Czuję się pełna miłości - mówi Lucyna Szerement z Łosiowa.

Po modlitwie w sali DA „Resurrexit” kilkadziesiąt osób spotkało się z bratem z Taizé, który odpowiadał na wiele pytań, także osobistych – o drogę, która doprowadziła go do ekumenicznej wspólnoty braci.

- W Taizé jest słowo odmieniane chyba przez wszystkie przypadki: zaufanie. Zaufanie jest u podstaw wszystkiego, co dzieje się w Taizé. Uczymy się ufać innym, odkrywamy, że Pan Bóg ufa nam i jest źródłem zaufania. Piękne jest, że to skutkuje zaufaniem międzyludzkim - mówi brat o tym, czego nauczył się, będąc we wspólnocie braci z Taizé.

- Nigdy nie czułem, że w Taizé ktoś sugeruje mi, co mam w życiu robić. Nigdy nikt mnie nie zapraszał do tego, żebym został we wspólnocie. To dawało przestrzeń wolności. Pociągnęło mnie też piękno modlitwy, w której rzeczywiście można spotkać się z Panem Bogiem - odpowiadał na pytanie o to, co w Taizé urzekło go najbardziej.

Brat Wojtek z Taizé w czasie spotkania w DA "Resurrexit"   Andrzej Kerner /Foto Gość Brat Wojtek z Taizé w czasie spotkania w DA "Resurrexit" Brat Wojtek, pochodzący - jak to dowcipnie określił - z „sąsiedniej miejscowości”, tj. z Wrocławia, zapraszał do przyjazdu do Taizé, małej wioski w Burgundii, w której zamieszkał założyciel wspólnoty braci - brat Roger i która od lat 60. ubiegłego wieku stała się miejscem spotkań tysięcy młodych ludzi z całego świata. W tym roku od 20 do 27 sierpnia - nie licząc normalnych cotygodniowych pobytów - będzie tzw. Tydzień Specjalny, podczas którego gośćmi wspólnoty i młodzieży będą m.in. bp Grzegorz Ryś, s. Małgorzata Chmielewska ze wspólnoty „Chleb życia” i Janina Ochojska (Polska Akcja Humanitarna). Pytany o to, kiedy w Polsce odbędzie się Europejskie Spotkanie Młodych, brat Wojtek apelował o cierpliwość. Przyznał, że bracia otrzymali zaproszenia do zorganizowania tego spotkania świąteczno-noworocznego, w którym uczestniczą dziesiątki tysięcy młodzieży z całego kontynentu, już z kilku polskich miast. Także z Opola.

Więcej w "Gościu Opolskim" nr 14/9 kwietnia.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Reklama