Diakonisy znaczy służebnice

Słowo diakonisa znaczy służebnica. Jesteśmy więc służebnicami Pana, naszym powołaniem jest służba – zwłaszcza ludziom najbiedniejszym, opuszczonym

Siostry luteranki… Ludzie się nie dziwią?

Rzeczywiście, spotykamy się ze zdziwieniem. Ze względu na nasz „habit” - do pracy nosimy szary i niebieski, a odświętny strój jest czarny - ludzie kojarzą nas z zakonnicami. A kiedy się dowiadują, że jesteśmy luterankami są zdziwieni.

Przed laty gdy pojechałam na ewangelizację do Częstochowy taksówkarz odruchowo chciał mnie zawieźć na Jasną Górę, tymczasem ja jechałam do parafii ewangelickiej. Nie wiedział, że są ewangelickie siostry i w czasie drogi dużo zadawał pytań.

Jakie były początki diakonatów ewangelickich?

Już ks. dr Marcin Luter wspomina, że chciał powołać diakonaty, ale czuł że lud nie jest jeszcze gotowy do tego zadania. Trzeba było wpierw budować duchowo zwolenników Reformacji. W kościele ewangelickim diakonisy pojawiły się w XVIII wieku. Służba zdrowia jeszcze nie była rozwinięta i diakonisy miały zająć się chorymi po domach.

Z czasem powstawały przy Diakonatach szpitale i szkoły pielęgniarskie. W ten sposób dziewczęta czy niewiasty weszły w bezpośredni kontakt z diakonisami. Diakonaty były dobrym rozwiązaniem dla kobiet niezamężnych, które w ten sposób miały cel w życiu, czuły się potrzebne i miały zapewniony byt.

Skąd nazwa diakonatu – Eben Ezer?

Eben Ezer to biblijna nazwa, pochodząca ze Starego Testamentu, z Drugiej Księgi Samuelowej. (II Samuelowa 7,12). To znaczy: „aż dotąd pomagał nam Pan”. Nasz diakonat został założony w 1923 roku przez księdza Karola Kulisza. Ks. Kulisz był zapaleńcem, dostrzegał biedę dokoła. Jego celem było, by powołać kobiety, które by poświęciły się całkowicie pracy dla innych.
 

Od początku siostry doświadczały Bożej pomocy. Okres powojenny był szczególnie trudny. Siostry, które w czasach komunistycznych pracowały w szpitalu, otrzymały np. zakaz pracy w stroju diakonisy. Siostry powiedziały wtedy, że skoro nie mogą pracować w swym stroju to odchodzą z pracy. Strój był dla nich świadectwem. Ale diakonisy tak jak zakonnice były cenione w szpitalach. W efekcie zostały i stroje i siostry.

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama