Ekumenizm – więcej niż moda

Kolejny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Zaplanowano różne nabożeństwa ekumeniczne. Przygotowano materiały. Zaproszono braci z innych Kościołów. Jak co roku od 37 lat.

Między 18 a 25 stycznia chrześcijanie licznych wyznań na kilka dni odsuwają na bok wzajemne pretensje i żale, zapominają o urazach, razem gromadzą się wokół Słowa Bożego i razem modlą się o zjednoczenie w jednym Kościele. Wydaje się jednak, że po 25 stycznia wszystko wraca do normy. A ta norma to sytuacja podziału. Każdy wraca do swojej wspólnoty, zamyka się w swoich świątyniach, odżywają żale i urazy. Aż do 18 stycznia następnego roku, kiedy zacznie się kolejny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Atenagorasa sen o niepodzielonym Kościele


Nieżyjący już Ekumeniczny Patriarcha Konstantynopola Atenagoras I przy różnych okazjach zwracał uwagę na konieczność „przywrócenia piękna jednego i niepodzielonego Kościoła”. My, pokolenie ludzi przełomu drugiego i trzeciego tysiąclecia, nie znamy tego piękna. Nie bardzo rozumiemy głębokie teologiczne stwierdzenie, że Kościół jest jeden, jak jeden jest Chrystus, tylko chrześcijanie są podzieleni. Znamy za to doświadczenie istnienia obok siebie wielu różnych Kościołów chrześcijańskich. Dostrzegamy różnice w wierze, liturgii, zwyczajach, ale już dużo trudniej wspólne elementy duchowe. I chociaż dziś rzadziej niż w przeszłości mówimy o członkach innych Wspólnot jako o innowiercach czy heretykach, mamy tę samą co dawniej świadomość, że się różnimy. Raczej nie czujemy się członkami jednego Kościoła założonego przez Chrystusa. Każdy jest przywiązany do własnej tradycji i tylko swój Kościół uważa za prawdziwy Kościół Chrystusowy.

Jednocząca różnorodność


Wkrótce po ogłoszeniu przez Sobór Watykański II „Dekretu o ekumenizmie” kard. August Bea mówił o początku „długiej jeszcze drogi, która przecież pewnego dnia, w którym będzie się Panu podobało, doprowadzi do upragnionej jedności”. „Ale już obecnie możemy maszerować po tej drodze ręka w rękę z naszymi braćmi chrześcijańskimi” – dodał. Więc zaczęliśmy maszerować.

Więcej na następnej stronie
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama