Powrót na drogę dialogu

Po pięciu latach przerwy 13 grudnia 2005 r. zostanie wznowiony dialog katolicko-prawosławny.

Członkowie Komitetu Koordynacyjnego Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu między Kościołem Katolickim a Kościołem Prawosławnym spotkają się w Rzymie. W ramach ogólnego tematu „Communio”, czyli wspólnota, poruszone zostaną sprawy prymatu papieża i kolegialności – poinformował kard. Walter Kasper, przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan, który przewodniczy katolickiej stronie dialogu. Dokument o autorytecie i synodalności w Kościele czeka na przedyskutowanie od 1990 roku.

Zdaniem kard. Kaspera „będzie to długa dyskusja”, a główne trudności w rozmowach mogą stanowić zagadnienia natury dogmatycznej i kulturowej oraz obciążenia historyczne. W komentarzach jednak dominuje przekonanie, że to spotkanie jest szansą na rzeczywiste wznowienie dialogu między Kościołami katolickim i prawosławnym.

Konstantynopol 1979 r. – zaczyna się dialog

Jedna z pierwszych zagranicznych podróży apostolskich zaprowadziła papieża Jana Pawła II do stolicy wschodniego chrześcijaństwa, dawnego Konstantynopola. Był 30 listopada 1979 r. Kościół prawosławny świętował uroczystość ku czci swego Patrona, św. Andrzeja. Od 1969 roku w tych uroczystościach uczestniczyli także przedstawiciele Kościoła katolickiego. Stojąc obok patriarchy Dymitriosa I, Jan Paweł II mówił z nadzieją o „pełnym braterstwa pojednaniu” i pytał: „Czy mamy jeszcze prawo pozostawać rozdzieleni?”. Przed wyjazdem papieża z Turcji Biskup Rzymu i Ekumeniczny Patriarcha Konstantynopola – honorowy zwierzchnik prawosławia – ogłosili rozpoczęcie oficjalnego dialogu między Kościołami rzymskokatolickim i prawosławnym.

Pierwsze spotkanie sześćdziesięcioosobowej Międzynarodowej Komisji Mieszanej, które miało charakter informacyjny, odbyło się w 1980 r. na greckich wyspach Patmos i Rodos. Ustalono wówczas tematy rozmów i harmonogram spotkań. W latach 1982-1993 odbyło się siedem posiedzeń komisji do dialogu katolicko-prawosławnego, na przemian na terenie katolickim i prawosławnym.

Od Monachium do Balamand – od nadziei do klęski

Trudności w dialogu po raz pierwszy pojawiły się w 1984 r., podczas dyskusji na temat sakramentów inicjacji chrześcijańskiej (chrztu, Eucharystii, bierzmowania). Szczęśliwie udało się je przezwyciężyć. Wraz z przemianami politycznymi, które nastąpiły w Europie Środkowowschodniej po 1989 roku, pojawiły się nowe napięcia w relacjach katolicko-prawosławnych. Wywołało je odradzanie się na Ukrainie, a potem także w Rumunii, Kościoła grekokatolickiego, który został uznany przez Cerkiew prawosławną za narzędzie nawracania wyznawców prawosławia na katolicyzm. Od 1990 roku wyłącznym tematem oficjalnych dyskusji katolicko-prawosławnych były zagadnienia związane z istnieniem i działalnością Kościoła grekokatolickiego oraz wysuwane pod adresem katolików - głównie przez Patriarchat Moskiewski - zarzuty o prozelityzm. Trzy lata później, po spotkaniu w Balamand, dialog został przerwany. Przyjęty wówczas dokument na temat uniatyzmu wywołał ostrą krytykę zarówno w środowisku prawosławnym, jak i katolickim. – Żadne z uzgodnień powstałych w dialogach ekumenicznych nie wzbudziło tylu kontrowersji, co kwestia uniatyzmu – ocenia ks. Hryniewicz.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama