Uzdrowienie wewnętrzne

Lytta Basset, przez 17 lat pastor w Kościele Ewangelickim w Genewie, obecnie pisarz i profesor teologii, zaprasza nas w tym filmie do wejścia na drogę pokoju, uzdrowienia i wewnętrznej wolności, czerpiąc natchnienie z Jezusa z Nazaretu.

O filmie:

'Apostoł Paweł, w jednym z listów do Koryntian, pisze: ‘My głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, [...] mocą Bożą i mądrością Bożą.’ 1 Kor 1,23

W naszym życiu nie możemy pominąć cierpienia. Nie możemy mówić o Chrystusie Zmartwychwstałym, jeśli pozostawiamy na uboczu Chrystusa Ukrzyżowanego!

Lytta Basset, przez 17 lat pastor w Kościele Ewangelickim w Genewie, obecnie pisarz i profesor teologii, zaprasza nas w tym filmie do wejścia na drogę pokoju, uzdrowienia i wewnętrznej wolności, czerpiąc natchnienie z Jezusa z Nazaretu.   Net for God Lytta Basset, przez 17 lat pastor w Kościele Ewangelickim w Genewie, obecnie pisarz i profesor teologii, zaprasza nas w tym filmie do wejścia na drogę pokoju, uzdrowienia i wewnętrznej wolności, czerpiąc natchnienie z Jezusa z Nazaretu. Lytta Basset, przez 17 lat pastor w Kościele Ewangelickim w Genewie, obecnie pisarz i profesor teologii, zaprasza nas w filmie Net For God do wejścia na drogę pokoju, uzdrowienia i wewnętrznej wolności, czerpiąc natchnienie z człowieka, w którym uznajemy Boga: Jezusa z Nazaretu. To On jest początkiem tej drogi ponieważ jako pierwszy z nas przeżył drogę kenozy. Pociąga nas za sobą, do zejścia w głąb siebie, aby wraz z Nim zaakceptować i pokochać prawdę o zranionej istocie, jaką jesteśmy.

Na tej drodze wewnętrznego uzdrowienia proponowane w filmie etapy nie stanowią porządku chronologicznego. Postępujemy krok po kroku, ale w żadnym wypadku nie chodzi o etapy następujące po sobie w sposób konieczny, gdyż droga każdego jest jedyna w swoim rodzaju!

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

  • Beszad
    12.03.2011 13:23
    Wspaniałe świadectwo uwolnienia od spętania winą – od własnego zranienia i POCZUCIE WINY poprzez Jezusa cierpiącego do Zmartwychwstałego. Uświadomienie własnych zranień pomaga mi zrozumieć moje lęki i źródła mych słabości, a to z kolei prowadzi do przezwyciężenia w sobie postawy osądzającej.

    Drugim biegunem poczucia winy, która mnie dotąd przygniatała (a czasem wręcz zniewalała) jest PERFEKCJONIZM – postawa radykalnego i formalistycznego wymagania wobec siebie i innych. Perfekcjonizm jest drugą stroną tego samego medalu, co poczucie własnej słabości – człowiek stara się być skrupulatny i doskonały w jakiejś dziedzinie, aby tym samym zrównoważyć ciężary swej niedoskonałości w innych kwestiach. Perfekcjonizm jest więc ucieczką od winy!

    Poczucie winy często jest związane z brakiem przebaczenia – sobie i drugiej osobie. Biorę na swe ramiona ciężary, których brać nie powinienem – ciężary przeszłości, które nie należą już do mnie. Staje się to dla mnie wielkim utrudnieniem w podejmowaniu ciężarów, które są mi przeznaczone TU i TERAZ – ciężarów wynikających z odpowiedzialności za drugiego człowieka, z miłości do niego, a przecież to właśnie te bieżące ciężary stanowią krzyż wyrastający z żywego krzyża Chrystusowego.

    Słowa Chrystusa, że przynosi miecz zamiast pokoju, wskazują na ból odseparowania, które jest konieczne, żeby wejść w przestrzeń miłości. Przecięcie więzów wymaga ostrza i czasem bywa bolesne, ale jest warunkiem wejścia w wymiar wolności – ta zaś jest jedynym podłożem, na którym kiełkować może miłość. Nie jest to w żadnym wypadku wolność wyrosłą z egocentryzmu czy anarchii – to wolność POSZUKUJĄCA, napędzana pragnieniem zbliżenia się do Boga, który wymyka się wszelkim, przyswojonym dotąd, schematom. To walka Jakuba o odzyskanie swego „ja” – o powrót do własnego imienia, po którym dopiero otwiera się Boże błogosławieństwo.
  • mama
    12.03.2011 23:21
    dziękuję
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama