Prawdy sprzedać się nie da

"Ekumenia jest sprawą duchową a nie dyplomacją, więc bez modlitwy nic nie zdziałamy" mówi Biskup Senior Śląskiego Kościoła Ewangelickiego ks. Władysław Volny w rozmowie z Beatą Strumpf, zamieszczonej w polskiej gazecie wychodzącej w Czeskim Cieszynie p.t.: “GŁOS LUDU – Głos Polaków w Republice Czeskiej”

Bp Vladislav Volny – w latach 1991 – 2006 biskup ŚKEAW, w latch 1999 – 2005 przewodniczący Rady Ekumenicznej w Republice Czeskiej, członek wielu międzynarodowych organizacji kościelnych, odznaczony Zasłużonym Krzyżem Czeskiego Ministra Obrony (2003r), oraz Kawalerskim Krzyżem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (2005r.). Obecnie biskup senior oraz pastor najmniejszego zboru ŚKEAW w Stonawie.

 

Kościół w Polsce przechodzi dziś kryzys. Spory związane z "krzyżem smoleńskim", z komisją majątkową czy z kwestią in vitro, to tylko niektóre ze spraw, które spowodowały spadek zaufania Kościoła. A z czym borykają się Kościoły zaolziańskie, Kościoły w Czeskiej Republice?

Wydaje mi się, że Kościół w Polsce za bardzo wtrąca się do polityki. Kościół powinien przede wszystkim służyć i swoim przykładem wnosić światło do decyzji, które podejmuje rząd czy państwo. W innym wypadku Kościół może tylko stracić.

Jeżeli zaś chodzi o Kościoły w Czeskiej Republice, to swoje największe kryzysy przeżywały one po zmianach politycznych. Na ich czele stali wówczas ludzie, którzy związani byli z minionym systemem politycznym, co z kolei powodowało, że w Kościołach rodziły się liczne ruchy oddolne, które chciały doprowadzić do zmian swych wewnętrznych struktur. Najlepiej chyba wyszedł z tego Kościół Rzymsko-Katolicki. Dzięki Bogu czasy te są już za nami.

Dzisiaj Kościoły w Czeskiej Republice w jakiś sposób powielają problemy, z którymi walczy Kościół na całym świecie. Głównie te z zakresu teologii moralnej, czyli kwestia ordynacji kobiet czy par homoseksualnych. To są sprawy, z którymi poszczególne Kościoły muszą się uporać. I wewnątrz każdego Kościoła ścierać się będą ruchy bardziej liberalne i konserwatywne, wówczas w naturalny sposób powstawać będą napięcia i spory, i tego jesteśmy świadkami w czeskiej ekumenii.

Również w naszym Kościele, Śląskim Kościele Ewangelickim A.W., choćby problemy ekumeniczne są i będą kwestiami spornymi na płaszczyźnie konserwatywno-liberalnej. Należy jednak pamiętać, że drogą do ich rozwiązania nie powinny być kroki zmierzające w kierunku zrywani kontaktów z innymi Kościołami, lecz wzajemna życzliwość w wyjaśnianiu i ukazywaniu granic, których nie wolno nam przekroczyć.

Nasz Kościół ma jeszcze jeden dodatkowy problem, a mianowicie chodzi o stosunki czesko-polskie. I tutaj rolą Kościoła jest nade wszystko budowanie klimatu zgody, pojednania, wzajemnego poszanowania i tolerancji. Czesi powinni być w stosunku do Polaków wielkoduszni   i wpływać na środowisko tak, aby wszelkiego rodzaju napięcia łagodzić, a najlepiej usuwać powody tych napięć, pamiętając o historii, o tym, że ten Kościół w jego początkach tworzyli Polacy.

Ostatnie statystyki potwierdzają, że spada liczba członków Kościoła Husyckiego, a rośnie Kościoła Czesko–Braterskiego. Z czego to może wynikać, że jeden kościół traci a inny zyskuje? Dlaczego tak się dzieje?

Bardzo ważne są dwie rzeczy. Pierwsza, by kościół był świadom swej tożsamości, tego z jakich korzeni wyrósł, żeby umiał sobie odpowiedzieć na pytanie: kim jesteśmy? Druga sprawa to płaszczyzna, jak ową świadomość zaszczepiać do tego ciągle zmieniającego się świata. Jak widać Kościół Czesko–Braterski radzi sobie z tym bardzo dobrze. W ramach tego Kościoła powstał nowy ruch, jeżeli można go tak nazwać, który chce nawiązywać do korzeni luterskich.

Kościół Czesko–Braterski, jak wiemy, jest kościołem unijnym i niekiedy odnosi się wrażenie , że jego teologia jest taka jednokolorowa, kalwińska, niereformowana. Tymczasem w ostatnich latach można się wyraźnie przekonać, że w tym Kościele żywa jest i tradycja luterska, która wyraźnie go wzbogaciła. Kościół Czesko–Braterski stał się także członkiem Światowej Federacji Luterańskiej.

Trzeba też dodać, że obecnie ten właśnie Kościół wywiera wpływ na społeczeństwo i politykę. Członkami tego Kościoła i jego sympatykami są ludzie z dziedziny kultury, nauki, polityki, co nie jest bez znaczenia w świecie, w którym media mają ogromne wypływy.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama