Kiedy spotkanie papieża z patriarchą?

Szanse na spotkanie papieża Benedykta XVI i zwierzchnika rosyjskiego prawosławia, patriarchy Moskwy Cyryla I, są coraz większe.

„Każdy dzień przybliża spotkanie papieża z patriarchą“ - słowa kierownika Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, metropolity Hilariona (Alfiejewa), przytoczyły media rosyjskie. "Jak na razie nie można jeszcze poinformować o terminie tego spotkania" - dodał Hilarion.

Według metropolity Hilariona, nie rozpoczęły się jeszcze konkretne przygotowania do spotkania głów obu Kościołów. Jako cel współpracy katolicko-prawosławnej wymienił „poprawę ogólnego klimatu“ i większe wzajemne zrozumienie. W odróżnieniu od poprzednich wypowiedzi w tej sprawie, kierownik Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego nie sformułował tym razem żadnych warunków dla spotkania Cyryla I z Benedyktem XVI.

Na łamach opublikowanej przed kilkoma dniami książki „Światło świata“ papież podkreśla, że chętnie spotkałby się z patriarchą Cyrylem i wyraził nadzieję, że do takiego spotkania dojdzie w niezbyt odległej przyszłości. Podziękował ponadto za „przyjaźń i wielką serdeczność, jaką mi okazuje patriarcha Cyryl“.

Benedykt XVI wyraża też w swojej książce podziękowanie i radość z powodu koncertu, który odbył się w maju ub. roku w Watykanie z okazji 5. rocznicy rozpoczęcia pontyfikatu. Koncertem kierował metropolita Hilarion, który jest również kompozytorem i dyrygentem.

Byłoby to pierwsze, historyczne spotkanie papieża ze zwierzchnikiem Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego od czasu podziału Kościoła w 1054 roku, kiedy to w Konstantynopolu nastąpiła schizma z Rzymem, a tym samym podział na Kościół Zachodu i Wschodu.

 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Kamil
    28.11.2010 11:38
    Ale sie wozi uzurpator z Moskwy. Sami sobie wymyslili patriarchat, i jeszcze teraz udaja wazniejszych od patriarchy z Konstantynopola. Bartlomiej wielokrotnie spotykal sie z papiezem, a tu takie cyrki, jakby jakies trzecioligowe schizmatyckie biskupstwo, ktore sie samo oglosilo patriarchatem i trzecim Rzymem , mialo dyktowac warunki biskupowi rzymskiemu. Powinien byc to dla nich honor!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama