Mówcie prawdę

Dziewięć dni w deszczu i w słońcu, w grupach i indywidualnie, pod namiotami, na ławkach i na trawie - jedno hasło, kilkanaście miejsc i setki uczestników - taki był 62. Tydzień Ewangelizacyjny w Dzięgielowie.

Dziewięć dni w deszczu i w słońcu, w grupach i indywidualnie, pod namiotami, na ławkach i na trawie - jedno hasło, kilkanaście miejsc i setki uczestników - taki był 62. Tydzień Ewangelizacyjny w Dzięgielowie.

 W czasie imprezy odbyło się 150 punktów programu: wykładów, seminariów, warsztatów, spotkań i koncertów. Na stałe zarejestrowanych było 464 uczestników, a każdego dnia odwiedzało nas około 2000 osób. Tydzień obsługiwało 211 wolontariuszy, którzy zajmowali się m.in.: zabezpieczeniem technicznym, organizacją i realizacją programu, nagłośnieniem i żywieniem. Goście Tygodnia zjedli ponad 2000 śniadań i kolacji oraz 3000 obiadów.

 Jednak nie liczby były tu najważniejsze, ale to co uczestnicy mogli w Dzięgielowie usłyszeć, zobaczyć i przeżyć.

„Dużo się dowiedzieliśmy i chcemy to teraz wprowadzić w życie. Zależy nam na zdrowiu własnym, naszych dzieci i wnuków. Ludzie czasem idą na łatwiznę, a nie o to chodzi” dzielili się wrażeniami Aneta i Stanisław, małżeństwo z kilkudziesięcioletnim stażem.

„Bardzo podobał mi się profesjonalizm seminarzysty, połączenie stanowiska chrześcijanina i zawodowca. Uważam, że było to wartościowe i potrzebne seminarium” powiedział pan Adam, sześćdziesięciolatek.

„Takie tematy zmuszają ludzi do myślenia, pozwalają zastanowić się, czy jego poglądy są jego własnymi czy też są zapożyczone od innych. Uważam, że to jest bardzo potrzebne, a wykładowca rewelacyjnie umiał przekazać słuchaczom swoją wiedzę” stwierdziła po zakończonym wykładzie uczestniczka Dagmara.

„Temat spotkania ewangelizacyjnego i słowo ks. Leszka Czyża były naprawdę świetne, myślę, że bardzo pomógł osobom, które chciały przeżyć duchową metamorfozę” opowiada Asia, licealistka.

 „Mówcie prawdę” czyli hasło tegorocznego Tygodnia było tematem numer jeden zarówno w każdym punkcie programu, jak i w prywatnych rozmowach, które można było usłyszeć prawie w każdym miejscu: w kawiarence, na jadalni, na alejce, po której spacerowali rodzice ze swoimi dziećmi.

 „Mówienie prawdy to trudny temat. Prawda często wymaga od nas przyznania się lub powiedzenia czegoś, co może zranić naszego rozmówcę. Chrześcijanin musi jednak widzieć wzór Jezusa, który zawsze był prawdomówny, chociaż ponosił tego konsekwencje” przyznał ks. Adam Podżorski, jeden z trzech tegorocznych wykładowców Tygodnia Ewangelizacyjnego w Dzięgielowie.

 „Chodzi o mówienie prawdy o sobie, o tym co czuję, co myślę, jaki jestem, a nie o tym jakim chciałbym być albo jakim chciałbym, żeby ludzi mnie widzieli. Ta prawda uwalnia. Jeżeli człowiek rozumie kim jest, jeżeli jest autentyczny, a bycie autentycznym to mówienie prawdy, dopiero wtedy może znaleźć pomoc” powiedział zapytany o hasło ks. Grzegorz Giemza, dyrektor Centrum Misji i Ewangelizacji Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, instytucji organizującej tę coroczną, ekumeniczną imprezę.

Jeszcze przez cztery dni wolontariusze będą sprzątać, składać i porządkować, a w czwartek sprzęt, materiały i namiot wyjadą na kolejny Tydzień Ewangelizacyjny, tym razem do Zelowa.

 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Andrzej
    11.07.2011 11:49
    Ciekawe jak to się sprawdzi na szeroką skalę w życiu. Mówienie prawdy drogo kosztuje co pokazują ostatnie procesy, mandaty, medialny lincz. Ale taka ewangelizacja ma sens, inaczej do prawdy się nie przebijemy.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama