Kościół katolicki w Polsce w dialogu ekumenicznym

Co do tej pory zrobił tym względzie Kościół katolicki w Polsce?

Zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską międzywyznaniowej deklaracji o tzw. małżeństwach mieszanych, dokończenie prac nad ekumenicznym przewodnikiem dla uczestników nabożeństw w różnych Kościołach oraz wydanie polskiego tłumaczenia watykańskiego vademecum ekumenicznego dla biskupów – takie są ekumeniczne oczekiwania na 2021 rok w Kościele katolickim w Polsce.

Pierwsze, nieoficjalne jeszcze, kontakty międzywyznaniowe z udziałem katolików zostały nawiązane w Polsce jeszcze na przełomie lat 50. i 60. XX w. z inspiracji działaczy Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. W styczniu 1962 r. z inicjatywy ks. Stanisława Mystkowskiego, za zgodą prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, odbyło się pierwsze nabożeństwo ekumeniczne w świątyni katolickiej – w stołecznym kościele św. Marcina. Kilkanaście dni później kierowana przez tego duchownego 17-osobowa delegacja katolicka wzięła udział w nabożeństwie ekumenicznym w kościele luterańskim. W tym samym roku, tuż przed rozpoczęciem obrad soborowych, w warszawskiej kurii metropolitalnej powstał Ośrodek ds. Jedności Chrześcijan, kierowany przez ks. (późniejszego biskupa) Władysława Miziołka. Kilka lat później w podwarszawskich Laskach franciszkanki służebnice Krzyża, na czele z s. Joanną Lossow, zaczęły organizować ekumeniczne sesje naukowe oraz rekolekcje dla duchownych różnych wyznań i dla młodzieży.

Pierwsze struktury

Tuż po zakończeniu soboru, powstała w lutym 1966 r. Komisja Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu (z czasem przekształcona w Radę Konferencji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu, której obecnie przewodniczy bp Krzysztof Nitkiewicz). Przełomowy charakter miało nawiązanie przez nią na początku lat 70. oficjalnych kontaktów z Polską Radą Ekumeniczną (zrzeszającą początkowo 12, a obecnie siedem Kościołów: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny, Kościół Polskokatolicki, Kościół Starokatolicki Mariawitów i Kościół Chrześcijan Baptystów). W 1974 r. powołano Komisję Mieszaną Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu i PRE, w skład której wchodzili głównie teologowie różnych wyznań.
Wpływ Jana Pawła II

Do wyraźnego ekumenicznego przyspieszenia doszło pod koniec lat 90. Niewątpliwy wpływ miał tu przykład papieża Jana Pawła II i jego zachęty kierowane do polskich chrześcijan, aby nie tylko się tolerowali, ale także kochali. W 1996 r. Komisję Mieszaną przekształcono w Komisję ds. Dialogu KEP i Polskiej Rady Ekumenicznej, składającą się z biskupów i zwierzchników Kościołów (obecnie współprzewodniczą jej: luterański biskup Jerzy Samiec i katolicki biskup Jacek Jezierski), co sprawiło, że znacznie wzrosła ranga dialogu.

W łonie KEP powstały zespoły ds. dialogu z Kościołami: prawosławnym, luterańskim, polskokatolickim, starokatolickim mariawitów i adwentystycznym, po czym utworzono z tymi wspólnotami komisje bilateralne (katolicko-mariawicka zakończyła prace w 2011 r.). Polska jest chyba jedynym krajem na świecie, gdzie istnieją tego typu wspólne gremia międzykościelne, za którymi po stronie katolickiej stoi autorytet konferencji episkopatu.
Tydzień Modlitw o Jedność

Najbardziej spektakularną inicjatywą ekumeniczną w Polsce jest obchodzony w dniach 18-25 stycznia doroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan (od 1962 r. z udziałem katolików). Wierni różnych Kościołów gromadzą się na Mszach św., nabożeństwach słowa Bożego lub nieszporach w świątyniach różnych wyznań, aby razem prosić Boga o przywrócenie pełnej jedności Kościoła. „Chyba nikt na świecie nie traktuje równie poważnie tego Tygodnia jak Polska” – taką opinię wyraził kiedyś abp Alfons Nossol, przez ponad 20 lat przewodniczący najpierw Komisji, a potem Rady KEP ds. Ekumenizmu.

Polską specyfiką Tygodnia jest gościnna wymiana kaznodziejów, dlatego na Mszach św. w kościołach katolickich kazania głoszą duchowni z innych Kościołów chrześcijańskich. Praktyka ta, wprowadzona za zgodą prymasa Wyszyńskiego, jest kontynuowana, choć stoi w sprzeczności z wytycznymi Stolicy Apostolskiej. Ale, jak podkreślał abp Nossol, Kościół katolicki w naszym kraju wielokrotnie wyprzedzał oficjalne decyzje i wytyczne watykańskie, gdy chodzi o nawiązywanie kontaktów z chrześcijanami innych wyznań.

W niektórych miastach odbywa się również drugi cykl modlitw ekumenicznych przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego, gdzieniegdzie odprawiane też są regularne comiesięczne nabożeństwa. Charakter wspólnej modlitwy Kościołów mają też majowe Ekumeniczne Dni Biblijne, organizowane od 1994 r. przez Towarzystwo Biblijne w Polsce, do którego należy także Kościół katolicki. Powstało ono na bazie protestanckiego Brytyjskiego i Zagranicznego Towarzystwa Biblijnego, zasłużonego w upowszechnianiu Pisma Świętego.

Deklaracja o wzajemnym uznaniu ważności chrztu

Wielkim ekumenicznym wydarzeniem było podpisanie w 2000 r. przez Kościół katolicki i Kościoły należące do PRE (z wyjątkiem baptystów) „Deklaracji o wzajemnym uznaniu ważności chrztu świętego”. Wprawdzie dwustronne porozumienia w tej sprawie, wypracowane przez teologów, były gotowe już 20 lat wcześniej, jednak nie miały one przedtem charakteru oficjalnej decyzji władz Kościołów. Nadal nie rozwiązany pozostaje jednak problem dopuszczania chrześcijan innych wyznań do funkcji chrzestnego w Kościele katolickim.
Ekumeniczne tłumaczenie Pisma Świętego

Rok później rozpoczęto publikację ekumenicznego tłumaczenia Nowego Testamentu i Księgi Psalmów. Przygotował je międzywyznaniowy zespół tłumaczy, złożony z przedstawicieli 11 Kościołów, a powołany przez Towarzystwo Biblijne w Polsce. W 2018 r. świętowano zakończenie przekładu całego Pisma Świętego. – Mamy Biblię Ekumeniczną. To wielkie osiągnięcie polskich biblistów i polskich Kościołów różnych wyznań – cieszył się zwierzchnik Kościoła ewangelicko-reformowanego bp Marek Izdebski. A zdaniem luterańskiego biskupa seniora Janusza Jaguckiego, ekumeniczny przekład Biblii jest wyrazem dojrzałości chrześcijan w Polsce.

Dialog ekumeniczny ma także swój wymiar praktyczny. Polega to m.in. na współużytkowaniu świątyni lub jej użyczaniu, gdy wspólnota innego Kościoła jest jej pozbawiona (zdarza się to np. na Opolszczyźnie i Warmii). Od kilku lat Kościoły prowadzą wspólnie działalność charytatywną – na przykład w Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, zainicjowane przez Caritas Polska, włączyła się luterańska i reformowana Diakonia oraz prawosławna Eleos. Za tę ekumeniczną działalność charytatywną chwalił polskich chrześcijan Benedykt XVI na spotkaniu w luterańskim kościele Świętej Trójcy w Warszawie w 2006 r., a podczas wizyty ad limina w 2008 r. zachęcał polskich biskupów do jej rozwijania.

Wspólne apele

Widocznym znakiem dobrych stosunków ekumenicznych jest fakt, że hierarchowie kościelni zapraszają się wzajemnie na ważne dla ich wspólnot uroczystości, ramię w ramię uczestniczą też w różnych obchodach państwowych. Kościoły zaczęły też wspólnie zabierać głos w ważnych sprawach społecznych. Np. w 2004 r. dziewięć Kościołów zjednoczyło się we wspólnym apelu do Senatu o nielikwidowanie Funduszu Kościelnego, zaś w 2005 r. ukazało się krytyczne „Stanowisko Kościoła Rzymskokatolickiego i Polskiej Rady Ekumenicznej w sprawie projektu ustawy o rejestrowanych związkach między osobami tej samej płci”. W kolejnych latach KEP i PRE wystosowały: ekumeniczny apel o ochronę stworzenia (w 2013 r.), wspólną deklarację nt. świętowania niedzieli (2015), apel w sprawie uchodźców (2016) i „Przesłanie Kościołów w 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę” (2018). W 2020 r. do wspólnego apelu prezesa PRE i przewodniczącego KEP o poszanowanie wszystkich cmentarzy, bez względu na pochodzenie pochowanych tam zmarłych, a także o troskę nad wszystkimi miejscami pochówku, dołączyli: naczelny rabin Polski i mufti Rzeczypospolitej Polskiej, dokument miał więc charakter nie tylko ekumeniczny, ale także międzyreligijny. Niestety, te wspólne stanowiska przechodziły niemal bez echa, zarówno w mediach, jak i w odbiorze społecznym.

Ekumeniczna współpraca zaczęła już przekraczać granice: Kościół rzymskokatolicki w Polsce podjął dialog z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym w sprawie pojednania między narodem polskim i rosyjskim. Wysiłki te wstrzymała rosyjska agresja na Ukrainie, popierana przez RKP.

Prace nad Deklaracją nt. małżeństw mieszanych

Również zawarcie małżeństwa przez osoby różnych wyznań nie nastręcza dziś większych problemów. Przy ślubie najczęściej asystują i związek błogosławią duchowni obu Kościołów. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu jedno z narzeczonych musiało najpierw przyjąć wiarę drugiego. Od 2003 r. Komisja ds. Dialogu przygotowywała ekumeniczny dokument w sprawie małżeństw chrześcijan o różnej przynależności wyznaniowej. Ekumeniczne rozmowy na temat tych tzw. małżeństw mieszanych rozpoczęto już w latach 1979-1983 w ramach Podkomisji Dialogu Komisji Mieszanej KEP i PRE. Dotyczyły teologii małżeństwa, praktyki jego zawierania, kwestii prawnych i liturgicznych. Za priorytet uznano jednak wspólny dokument na temat ważności chrztu i dopiero po jego podpisaniu powrócono do tematu małżeństw. Zapoznano się najpierw z rozwiązaniami w innych krajach. Za wzór dokumentu dotyczącego małżeństw mieszanych przyjęto wspólny dokument Włoskiej Konferencji Biskupiej i Ewangelickiego Kościoła Waldensów (unia waldensów i metodystów), który Stolica Apostolska zatwierdziła w 1997 r.

Powołano następnie zespół redakcyjny, który pierwszy projekt opracował w 2007 r. Został on przekazany zwierzchnikom Kościołów zrzeszonych w PRE, był także opiniowany przez katolickich ekspertów z zakresu prawa kanonicznego przy współpracy członków i konsultorów Rady ds. Ekumenizmu. Ostateczna wersja w formie wspólnej deklaracji, którą przygotowano po uwzględnieniu zebranych uwag, powstała w 2011 r. Zatwierdziły ją najpierw Kościoły zrzeszone w PRE, a następnie KEP, po czym strona katolicka, zgodnie zobowiązującymi procedurami, przekazała ją do zaopiniowania w Stolicy Apostolskiej. Przedłużające się oczekiwanie na watykańską aprobatę wciąż trwa.

Zdaniem długoletniego przewodniczącego Rady ds. Ekumenizmu bp. Tadeusza Pikusa, zawarte w deklaracji rozwiązania „upraszczają procedury” i „pozwalają, by małżeństwa mieszane mogły jak najlepiej, bez utraty wiary, zachować swoją tożsamość, a jednocześnie wolność wyznania”. Dokument porusza m.in. sporną dotąd kwestię wychowania dzieci w wierze. Deklaracja stwierdza, że małżonkowie pozostają członkami własnych Kościołów, ale muszą wspólnie zdecydować w której tradycji kościelnej wychowają dzieci. Ponieważ Kościół katolicki wymaga od swoich członków oświadczenia, że wytrwają w swojej wierze oraz przyrzeczenia, że strona katolicka uczyni, co w jej mocy, aby wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w wierze katolickiej, w dokumencie zawarto propozycję treści takiego przyrzeczenia. Zawiera ono jednak uwagę, że druga strona może mieć taki sam obowiązek w swoim Kościele, dlatego małżonkowie będą poszukiwać zgody w tej sprawie dla dobra wspólnoty małżeńskiej i życia duchowego dzieci. Taka forma przyrzeczeń może być zastosowana przez wszystkie Kościoły. Oznacza to, że w praktyce ostateczna decyzja co do tradycji kościelnej w jakiej zostaną wychowane dzieci, należy do małżonków.

Ekumeniczne pielgrzymki i kongresy

Trudno już dziś zliczyć wszystkie ekumeniczne inicjatywy, organizowane w całej Polsce: nabożeństwa, pielgrzymki (np. polsko-niemiecka ekumeniczna pielgrzymka śladami cesarza Ottona III Magdeburg-Gniezno czy ekumeniczna pielgrzymka dla sprawiedliwości klimatycznej, która w 2021 r. ma odbyć się na trasie Zielona Góra-Glasgow), festiwale muzyki religijnej (w tym trzy największe, o charakterze międzynarodowym: muzyki sakralnej „Gaude Mater” w Częstochowie, muzyki cerkiewnej w Hajnówce i muzyki chrześcijańskiej „Song of Songs” w Toruniu) itp. W Kodniu nad Bugiem, z inicjatywy oblata o. Andrzeja Madeja, przez ponad 30 lat, w ramach Kodeńskich Dni Ekumenicznych rozmawiali i wspólnie się modlili chrześcijanie należący do różnych wyznań. Ekumeniczny charakter mają też odbywające się co kilka lat Zjazdy Gnieźnieńskie. W 2017 r. w Lublinie obradował Międzynarodowy Kongres Ekumeniczny pod jednoczesnym patronatem: Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola, Światowej Federacji Luterańskiej i Unii Utrechckiej Kościołów Starokatolickich. Była to premiera na skalę światową.

W 2016 r. z inicjatywy ks. Andrzeja Perzyńskiego powstało Polskie Forum Chrześcijańskie, skupiające, obok katolików i wiernych Kościołów zrzeszonych w PRE, także ewangelikalnych protestantów. Jest to część ogólnoświatowego przedsięwzięcia ekumenicznego współtworzonego przez chrześcijan wszystkich wyznań i niezależnego od dotychczasowych struktur ekumenicznych. Jego celem „jest promowanie nowych, otwartych relacji pomiędzy członkami Kościołów chrześcijańskich w Polsce, którzy dotychczas nie kontaktowali się i nie rozmawiali ze sobą, którzy ograniczali kontakty do wybranej grupy partnerów, którzy z różnych względów byli niezadowoleni z dotychczasowych kontaktów międzywyznaniowych. Uczestnicy forum pragną stworzyć otwartą przestrzeń, w której mogą się zgromadzić reprezentanci szerokiego spektrum Kościołów chrześcijańskich, teologicznych szkół wyższych i organizacji międzykościelnych, wyznający Trójjedynego Boga i Jezusa Chrystusa jako doskonałego w swojej boskości i człowieczeństwie, w celu wspierania wzajemnego zrozumienia oraz podejmowania wspólnych wyzwań”.

Zdaniem abp. Nossola, „w Polsce nastąpiło faktyczne przełamanie murów pomiędzy wyznaniami i wzajemne zbliżenie”. Podobnie zmarły w 2017 r. wybitny prawosławny hierarcha i teolog, abp Jeremiasz (Anchimiuk) nieraz podkreślał, że w Polsce „mamy wyjątkowo dobrą sytuację, jeśli chodzi o stosunki międzykościelne”. Ekumenizm stał się chlebem powszednim życia Kościoła.

„Mamy się czym pochwalić, relacje ekumeniczne w Polsce są wzorcowe i możemy patrzeć z nadzieją w przyszłość” – mówił KAI w 2013 r. bp Nitkiewicz. Deklarował, że praca Kościoła katolickiego w naszym kraju będzie szła w kierunku coraz większego uwrażliwiania wiernych na obecność i szacunek wobec mniejszych wspólnot chrześcijańskich.

Problemy

Nie brakuje jednak problemów. W Kościele katolickim w Polsce wciąż panuje zbyt małe zainteresowanie Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan. „Słyszę czasami, jak niektórzy mówią: przecież u nas są sami katolicy i czują się zwolnieni z choćby najmniejszego akcentu ekumenicznego – zaznaczył bp Nitkiewicz niedawnym komentarzu dla KAI. – Tymczasem Ojciec Święty Franciszek nie pozostawia wątpliwości, powtarzając stale, że trzeba podążać w kierunku jedności chrześcijan, jeszcze bardziej zdecydowanym krokiem, zaczynając właśnie od modlitwy. Stąd mój apel do duszpasterzy, aby zachęcali do niej w kazaniach i na katechezie, dając sami przykład zaangażowania ekumenicznego”.

Pomysłem przewodniczącego Rady ds. Ekumenizmu jest zainteresowanie ekumenizmem polskiej młodzieży, która bierze chętnie udział w Europejskich Spotkaniach Młodych, organizowanych przez Wspólnotę z Taizé. „One mają przecież wymiar ekumeniczny. Może powinniśmy zaprosić wprost uczestników tych corocznych spotkań do zaangażowania się w przygotowanie tygodnia ekumenicznego? Zaproponować im udział w inicjatywach, które są podejmowane są wspólnie przez różne Kościoły. To jest wyzwanie dla wszystkich” – wskazał w 2017 r. rozmowie z KAI.

Wspólne vademecum?

Sekretarz Rady ds. Ekumenizmu ks. Sławomir Pawłowski SAC zapowiada, że oprócz oczekiwania na watykańskie zatwierdzenie wspólnej deklaracji o małżeństwach mieszanych, w roku 2021 w Komisji ds. Dialogu PRE i KEP trwać będą prace nad vademecum, które ma być przewodnikiem dla uczestników nabożeństw w różnych Kościołach oraz przybliży terminologię i panujące w nich zwyczaje. „Opracowanie to nie ma być wykładem teologii liturgii, ale praktycznym przewodnikiem dla osób należących do innych Kościołów. Ma dotyczyć zachowania się gości z innych Kościołów: podczas liturgii eucharystycznej (Boska Liturgia, Msza Święta, Wieczerza Pańska); podczas innych nabożeństw (Jutrznia, Nieszpory, nabożeństwo Słowa Bożego i inne) i podczas wizyty w miejscu kultu (kościół, kaplica, dom modlitwy) poza liturgią czy nabożeństwem. Chodzi o kwestię postawy ciała (np. siedząca, stojąca, klęcząca) i gestów (np. znak krzyża, pokłon, zapalenie świecy) w czasie akcji liturgicznej i w przestrzeni sakralnej (ołtarz, tabernakulum, ikony), które są przejawem szacunku dla gospodarzy, ale nie są sztuczne i nie wprowadzają w błąd co do przynależności wyznaniowej gości. Zostaną także przedstawione zasady communicatio in sacris („łączności w rzeczach świętych”), czyli udzielania (czy nieudzielania) sakramentów osobom nie należącym do danego Kościoła. Poruszona zostanie także kwestia zwrotów komunikacyjnych (np. powitań) oraz sposobu zwracania się do osób duchownych” – wyjaśnił pallotyn.

Zapowiedział też rychłe wydanie polskiego tłumaczenia dokumentu „Biskup i jedność chrześcijan. Vademecum ekumeniczne”, ogłoszonego w 2020 roku przez Papieską Radę ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Ma on być „busolą” w ekumenicznej drodze biskupa wraz z jego diecezją. Oparty jest na dotychczasowych dokumentach Kościoła katolickiego na temat ekumenizmu, ale wybiera z nich treści najbardziej praktyczne, uwzględniając najnowsze osiągnięcia ruchu ekumenicznego. Wskazuje, że to katolicy powinni robić pierwszy krok w kierunku braci i sióstr innych wyznań. Zaleca biskupowi, by zapoznał się z osobami odpowiedzialnymi za inne wspólnoty chrześcijańskie, modlił się osobiście i publicznie nie tylko z nimi, ale także za nich, a gdy to możliwe uczestniczył w liturgii ich święceń/ordynacji i zapraszał na własne celebracje lub ważne wydarzenia. „To bardzo zgrabny dokument, który przyda się nie tylko biskupom: krótki, bardzo praktyczny, świetnie się go czyta” – zachęcił ks. Pawłowski.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama