Bóg cierpi widząc wojny wywoływane przez chrześcijan

Papież Franciszek podczas nieszporów kończących Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan u Pawła za Murami.

 Możemy sobie wyobrazić, jak bardzo musi cierpieć Bóg, będąc świadkiem wojen i brutalnych działań popełnianych przez tych, którzy wyznają chrześcijaństwo – powiedział Ojciec Święty w na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. W swej homilii podczas II nieszporów liturgii nawrócenia św. Pawła, sprawowanych w bazylice św. Pawła za Murami papież dodał, że jeśli chcemy aby łaska Boża w nas nie była daremna (por. 1 Kor 15, 10), musimy sprzeciwiać się wojnie, przemocy, niesprawiedliwości, gdziekolwiek się pojawi.

Franciszek nawiązał do słów proroka Izajasza (Iz 1,12-18) potępiającego obłudę religijną i skoncentrował się na dwóch aspektach: przestrodze i przemianie.

Mówiąc o przestrodze Ojciec Święty stwierdził, że Bóg cierpi, gdy my, uważający się za Jego wiernych przedkładamy nasze wizje ponad Jego, smuci się z powodu naszego niezrozumienia wynikającego z obojętności. Obraża Go szczególnie świętokradcza przemoc. „Możemy sobie wyobrazić, jak bardzo musi cierpieć, będąc świadkiem wojen i brutalnych działań popełnianych przez tych, którzy wyznają chrześcijaństwo” – powiedział papież. Dodał, że „jeśli chcemy, za przykładem apostoła Pawła, aby łaska Boża w nas nie była daremna (por. 1 Kor 15, 10), musimy sprzeciwiać się wojnie, przemocy, niesprawiedliwości, gdziekolwiek się pojawi”. Podkreślił, że „nie wystarczy potępiać, trzeba też wyrzec się zła, przejść od zła ku dobru”.

Mówiąc następnie o przemianie Franciszek wskazał, że od naszego niezrozumienia Boga i kryjącej się w nas przemocy nie jesteśmy w stanie uwolnić się o własnych siłach. „Bez Boga, bez jego łaski, nie uzdrawiamy się z naszego grzechu… Nasze ekumeniczne nawrócenie postępuje również w takim stopniu, w jakim uznajemy siebie za potrzebujących łaski, potrzebujących tego samego miłosierdzia” – stwierdził papież. Wyraził wdzięczność chrześcijanom innych wyznań za ich zainteresowanie procesem synodalnym Kościoła katolickiego.

Na zakończenie Ojciec Święty podziękował za obecność przedstawicielom innych Kościołów i wspólnot chrześcijańskich, członkom Wszechukraińskiej Rady Kościołów i Organizacji Religijnych uczestniczących w nieszporach ekumenicznych, a także przeorowi Wspólnoty z Taizé, bratu Aloisowi.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Reklama