Patriarcha Bartłomiej wzywa do ponownego otwarcia prawosławnego seminarium duchownego na Chalki

Szkołę zamknięto w 1971 roku.

Patriarcha ekumeniczny Bartłomiej powtórzył apel o ponowne otwarcie Wyższej Szkoły Teologicznej na wyspie Chalki w Turcji, zamkniętej od 1971 roku. W swoim noworocznym orędziu podkreślił, że jest to pilna sprawa dla Kościoła prawosławnego i określił zamknięcie tej instytucji edukacyjnej jako „wielką niesprawiedliwość” wobec Kościoła Konstantynopola.

Prawosławne seminarium duchowne na Chalki wraz z przynależną do niego uczelnią teologiczną było najważniejszą instytucją teologiczną Patriarchatu Konstantynopola i jedną z czołowych na świecie prawosławnych teologicznych instytucji akademickich aż do jego zamknięcia przez państwo tureckie w 1971 roku. Absolwentami Chalki jest wielu teologów, biskupów i patriarchów, wśród nich 85-letni patriarcha ekumeniczny Bartłomiej. 

W 1971 roku Chalki zamknięto w ramach wzmacniania kontroli państwowej nad prywatnymi instytucjami oświatowymi. Władze tłumaczyły wówczas, że w Turcji nie ma miejsca na uniwersytety prywatne. Od czasu zamknięcia seminarium i połączonej z nim Akademii Teologicznej, Kościół prawosławny w Turcji nie ma możliwości kształcenia nowych kapłanów. Większość duchownych mających obywatelstwo tureckie jest w wieku około 70 lat.

Decyzja ta poważnie ograniczyła możliwości edukacyjne duchowieństwa prawosławnego i od tamtej pory jest uważana za przeszkodę dla wolności religijnej wspólnoty prawosławnej. Patriarcha jest jednak przekonany, że dzięki wsparciu społeczności międzynarodowej i ciągłym rozmowom z władzami tureckimi, cel ponownego otwarcia wkrótce zostanie osiągnięty. W swoim noworocznym orędziu podkreślił, że prowadzenie własnego seminarium duchownego w celu kształcenia przyszłych duchownych i sił kierowniczych jest „oczywistym prawem” Kościoła.

Ostrożną nadzieję na ponowne otwarcie uczelni w dającej się przewidzieć przyszłości patriarcha Bartłomiej wyraził już we wrześniu 2024 roku, w przemówieniu upamiętniającym 180. rocznicę jej założenia. Poinformował, że trwa „poważny dialog” z władzami tureckimi, co uznano za „dobry znak” na przyszłość, ale realizacja projektu jak dotąd nie przyniosła rezultatu.

 

«« | « | 1 | » | »»