Grupa 11 młodych mężczyzn, powiązana z Rosyjską Cerkwią Prawosławną, zapisała się do skrajnie prawicowej Duńskiej Partii Ludowej, a następnie przejęła jej dwa lokalne oddziały; działacze zostali ostatecznie wykluczeni z ugrupowania - powiadomiła w czwartek gazeta "Berlingske".
Mads-Magnus Damm z Duńskiej Partii Ludowej wyjaśnił, że mężczyźni zostali usunięci z szeregów ugrupowania i jego młodzieżówki, gdyż "trzymali się razem, odcinając się od reszty". Inny zarzut dotyczył "infiltrowania organizacji poprzez kandydowanie i wybór na stanowiska przewodniczących" lokalnych oddziałów partii.
Eksperci, cytowani przez duński dziennik, ostrzegli że przeniknięcie do tego ugrupowania osób powiązanych z Rosyjską Cerkwią Prawosławną, która wspiera politykę Kremla, mogło być próbą wywarcia wpływu na partię i - szerzej - Danię przez Rosję. "Sprawa powinna wywoływać niepokój" - podkreślił Flemming Splidsboel Hansen z Duńskiego Instytutu Studiów Międzynarodowych. Analityk przypomniał, że Rosyjska Cerkiew funkcjonuje jako "przedłużenie państwa rosyjskiego i prowadzi działania mające wspierać interesy Rosji".
W Szwecji służby bezpieczeństwa SAPO ostrzegły, że prawosławni duchowni wspierają działalność rosyjskiego wywiadu. W tym kraju kontrowersje wzbudziła budowa cerkwi w pobliżu lotniska w Vaesteras, a w Norwegii - zakup nieruchomości na cele religijne nieopodal bazy marynarki wojennej.
Według "Berlingske" byłych już działaczy Duńskiej Partii Ludowej łączy chrzest w cerkwi pod wezwaniem św. Aleksandra Newskiego w Kopenhadze, a jeden z mężczyzn miał również sfotografować się z symbolem nazistowskim.
Duńska Partia Ludowa, skrajnie prawicowa i przeciwna imigrantom, jest obecnie jednym z czołowych ugrupowań opozycyjnych w duńskim parlamencie. Na początku sierpnia jej lider, Morten Messerschmidt, przyjął w parlamencie Danii prorosyjskiego i antynatowskiego polityka z Czarnogóry, Vladislava Dajkovicia. Messerschmidt w przeszłości proponował zamianę duńskiej darowizny na rzecz Ukrainy na pożyczkę.
Archidiecezja złożyła odwołanie i oczekuje na wyjaśnienia platformy oraz przywrócenie kanału.
Bandyci zabrali pieniądze i rzeczy osobiste wszystkich pasażerów - informuje agencja Fides.
Nazwisko Mladića nierozerwalnie jest związane z masakrą w Srebrenicy w 1995 roku.
Założyciel ekumenicznej Wspólnoty Monastycznej w Bose pod Turynem.