Ucieczka do Egiptu

Krzyż wytatuowany na dłoni. Płynąca w żyłach krew faraonów. Ośmiogodzinna liturgia. Ponad 200 dni postu rocznie. Żar wiary. Koptowie trwają w kleszczach przeciwieństw już dwa tysiące lat.

Pisz do papieża!

– Możemy zwiedzić klasztor? – zapytał brodatego koptyjskiego mnicha angielski podróżnik Nicholas Jubber. – Będziecie potrzebowali pozwolenia – wyjaśnił zakonnik. – To świetnie, gdyby mógł nam ojciec napisać… – Pozwolenia od papieża... Abune wskazał na portret czcigodnego Kopta z gąszczem zarostu na twarzy i kilkoma rzędami krucyfiksów na piersiach. To papież Anba Szenuda III, 117. następca św. Marka. Piszcie…

Kościół w Egipcie oderwał się od Kościoła powszechnego w wyniku kontrowersji chrystologicznych z V w. Dotyczyły one połączenia natury Boskiej i ludzkiej w Jezusie Chrystusie. Kościół w Egipcie, razem z niektórymi innymi Kościołami, nie przyjął uchwał Soboru Chalcedońskiego (451) i został oskarżony o monofizytyzm, czyli wiarę, że natura Boska i ludzka były ze sobą w Jezusie tak ściśle zespolone, że można właściwie mówić o jednej naturze. Dziś wiadomo, że był to raczej wynik nieporozumienia. W Egipcie obok Ortodoksyjnego Kościoła Koptyjskiego znajdziemy też jego mniejszy katolicki odpowiednik. Czym się od siebie różnią? – Właściwie niczym, bo Kościół katolicki obrządku koptyjskiego to po prostu Koptowie, którzy podpisali unię z Watykanem – wyjaśnia Ashraf Benyamin.

– Kiedyś do Jerozolimy przyjechał znajomy proboszcz – wspomina dziennikarz Ryszard Montusiewicz. – Poszedł na nabożeństwo Koptów, którzy modlą się w sposób, którego nie rozumiemy, i spytał: Rysiu, czy oni w ogóle wierzą w Matkę Boską? Franciszku – odpowiedziałem – wierzyli już tysiąc lat wcześniej niż Polacy!

– Wy, Polacy, trochę oszukujecie Pana Boga – uśmiecha się Ashraf Benyamin. –My??? – udaję zdumionego. – Tak. Z godzinnym postem eucharystycznym. Mówicie sobie: „Będzie długie kazanie i można zjeść coś 15 minut przed Mszą. Do Komunii zostanie godzinka”. Post eucharystyczny Kopta trwa 8 godzin. I naprawdę go przestrzegamy! Pościmy ponad 200 dni w roku. Nie tylko obywając się bez mięsa, ale i pokarmów pochodzenia zwierzęcego, np. mleka i nabiału. Wielki Post rozpoczyna się na początku lutego i trwa 55 dni. – Dlaczego? – przerywam. – Czas „naszego” Wielkiego Postu można uzasadnić 40 dniami Jezusa kuszonego na pustyni. Skąd u was wzięło się te 15 dodatkowych? – Ta piętnastka – odpowiada Kopt – to taki bonus dla Matki Boskiej.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama