Ofiara bohaterskiego reportera

Maciej Legutko

GN 35/2014 |

publikacja 28.08.2014 00:15

Egzekucja amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya może być początkiem końca Państwa Islamskiego w Iraku i Lewancie.

Przebywający razem z Jamesem Foleyem zakładnicy, którym udało się odzyskać wolność, wspominają bohaterską postawę amerykańskiego dziennikarza w niewoli i jego troskę o współwięźniów Nicole Tung /EYEPRESS/east news Przebywający razem z Jamesem Foleyem zakładnicy, którym udało się odzyskać wolność, wspominają bohaterską postawę amerykańskiego dziennikarza w niewoli i jego troskę o współwięźniów

We wtorek 19 sierpnia internet obiegło szokujące nagranie pod tytułem „Przesłanie dla Ameryki”. Pojawia się na nim zamaskowany terrorysta oraz klęczący przed nim zakładnik. Oprawca przedstawia się jako bojownik Państwa Islamskiego w Iraku i Lewancie (ISIL). Egzekucja ma być zemstą za naloty amerykańskiego lotnictwa na siły ugrupowania. Ofiarą jest James Foley, amerykański dziennikarz porwany w 2012 roku w Syrii. Przed śmiercią zostaje zmuszony do wygłoszenia upokarzającego oświadczenia. Nagranie kończy się ścięciem Foleya oraz ostrzeżeniem, że następną ofiarą będzie kolejny porwany dziennikarz z USA, Steven Sotloff. W pierwszych godzinach po publikacji nagrania terroryści uzyskali swój cel: zapanował strach i dezorientacja. Na dłuższą metę efekt będzie jednak odwrotny do zamierzonego. Rośnie międzynarodowa mobilizacja państw, instytucji oraz ważnych osobistości przeciw Państwu Islamskiemu. Światowa opinia publiczna jest zjednoczona, domaga się natychmiastowej i ostrej odpowiedzi.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.