To nie może pozostać bez echa

xrt

dodane 19.10.2014 08:02

W niedzielę 19 października o 18.00 w Kościele Pokoju pierwsze międzywyznaniowe wołanie o pokój dla świata i dla braci prześladowanych za wiarę w Chrystusa.

To nie może pozostać bez echa ks. Roman Tomaszczuk /Foto Gość Spotkanie organizacyjne świdnickiej modlitwy o pokój

To bardzo rzadka inicjatywa w Świdnicy: wspólna modlitwa prawosławnych, katolików i luteran (poza styczniowym Tygodniem Modlitw o jedność Chrześcijan). Tym razem ma się jednak wydarzyć, bo jedna z "szeregowych" wiernych nie chciała być obojętna na bestialstwo, z jakim ludzie obchodzą się ze sobą: – Ukraina, Bliski Wschód, Afryka, tyle nienawiści, krzywdy i śmierci, także z powodu prześladowania inaczej wierzących, to nie może pozostawać bez echa – wyjaśnia Helena Semenetz-Kwiatkowska, która zwróciła się do duchownych, by pomogli jej zorganizowaniu międzywyznaniowej modlitwy o pokój.

Gospodarzem pierwszego spotkania został ks. Waldemar Pytel ze wspólnotą parafii ewangelicko-augsburskiej. 19 października w murach Kościoła Pokoju w Świdnicy o 18.00 modlić się będą ludzie wierzący w Jezusa Chrystusa. Podczas nabożeństwa zostanie odczytany Psalm 122 (W obliczu Miasta Świętego), fragment z Listu św. Pawła do Rzymian (12,17-21 - Obowiązki chrześcijan. Miłość i pokora zasadą postępowania) oraz perykopa ewangelijna: J 14, 23-27 (Pokój jest darem Jezusa). Homilię wygłosi ks. Krzysztof Ora.

Organizatorzy wyrazili nadzieję, że podobne spotkania modlitewne będą mogły odbyć się także w świątyni katolickiej i prawosławnej.