Suchą stopą po wodach ekumenii

ana

dodane 19.01.2016 09:22

- Ogłaszajmy wielkie dzieła Boga. Razem - mówił bp Andrzej Czaja podczas nabożeństwa w Opolu.

Suchą stopą po wodach ekumenii Anna Kwaśnicka /Foto Gość Nabożeństwo ekumeniczne w kościele ewangelicko-augsburskim na opolskiej Pasiece

W poniedziałkowy wieczór, w pierwszym dniu Tygodnia Powszechnej Modlitw o Jedność Chrześcijan, odbyło się nabożeństwo ekumeniczne w kościele ewangelicko-augsburskim na opolskiej Pasiece. Uczestniczyli w nim duchowni i wierni dwóch Kościołów: ewangelicko-augsburskiego i rzymskokatolickiego, m.in. małżeństwa mieszane, które są żywym świadectwem ekumenii.

Modlitewnemu spotkaniu przewodniczył pastor Wojciech Pracki, proboszcz opolskiej parafii ewangelickiej. – Cieszę się, bo przybyliście, by wspólnie świętować ekumenię. W haśle na dzisiejszy dzień jest mowa o tym, że „Pan toruje drogę przez morze i ścieżkę przez potężne wody”. Znamy to doświadczenie, które jest jednocześnie doświadczeniem Izraela wychodzącego z Egiptu. Ale myślę sobie, że Pan też torował drogę i ścieżkę przez potężne wody ekumenicznej niechęci, że dzisiaj suchą stopą możemy po tych wodach chodzić. Nikt nie tonie, poznajemy się, cieszymy się tym poznaniem i wzajemnie się od siebie uczymy – podkreślał pastor, witając wszystkich uczestników ekumenicznego nabożeństwa.

Po czytaniach ze Starego i Nowego Testamentu oraz po wspólnym wyznaniu wiary (Credo nicejsko-konstantynopolskie) kazanie wygłosił bp Andrzej Czaja.

Biskup opolski nawiązał do hasła tegorocznego tygodnia ekumenicznego – „Wezwani, aby ogłaszać wielkie dzieła Pana”. – To słowo, wyrastające wprost z 1 Listu św. Piotra Apostoła, dane nam jako myśl przewodnia, jest wyrażeniem innymi słowy nakazu misyjnego Chrystusa: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody”. Stanowi więc piękne wyrażenie naszej wspólnej misji, misji nas wszystkich – chrześcijan. Jesteśmy wezwani, aby ogłaszać wielkie dzieła Pana – podkreślał bp Andrzej Czaja. – Zatem nie chodzi o moralizowanie, o pouczanie człowiek człowieka. Zasadnicze zwiastowanie, do jakiego jesteśmy wezwani, to głosić wielkie dzieła Boga. Chodzi o dzieła przez proroków zapowiedziane, przez Jezusa zwiastowane i mocą Ducha Świętego przez Jezusa dokonane: wyzwolenie nas z jarzma śmierci, grzechu, piekła, szatana, jednanie nas z Bogiem przez zadośćuczynienie, obdarowanie nas Duchem Świętym, pełnią łaski i prawdy, włączenie nas do wielkiej rodziny dzieci Bożych i otwarcie niebios dla nas – biskup opolski wyliczał dzieła Boże, które chrześcijanie winni ogłaszać bez względu na to, czy są ewangelikami, katolikami, baptystami, prawosławnymi itd.

Biskup przypominał też, że nie wolno ociągać się w kroczeniu do sióstr i braci, bo ta misja należy do istoty bycia chrześcijanami. – Europa, kontynent, na którym żyjemy, to dziś kontynent misyjny. Kościół w Europie jest dziś w podobnej sytuacji, jak Kościół w pierwszych dniach, gdy znalazł się w kulturze całkiem sobie obcej. I dziś chrześcijaństwo znalazło się w obcej sobie kulturze – mówił bp Czaja, zachęcając, by razem – wszyscy chrześcijanie, w jedności, zgodzie, we współpracy we wspólnym dziele miłości i miłosierdzia, wypełniali nakaz misyjny.

Ekumeniczne spotkanie zostało nazwane przez gospodarzy nabożeństwem "spowiednio-komunijnym". – Mogę do stołu Pańskiego zaprosić tylko luteran. Zachęcam nieluteran do duchowego uczestnictwa – mówił pastor Wojciech Pracki. Podkreślił, że zaproponował tę formę nabożeństwa ekumenicznego nie po to, by dzielić, ale by poznawać. – Okazji do wzajemnego poznawania jest niewiele – wyjaśnił.

Po spowiedzi powszechnej i Komunii modlitwę poprowadziła młodzież, prosząc m.in. o Boże błogosławieństwo dla ekumenicznych starań: „Pozwól nam wzajemnie się poznawać. Ucz szacunku i miłości. Daj, byśmy mimo wielu różnic szukali tego, co wspólne, i nie ustawali w dążeniu do widzialnej jedności”.

W czasie ewangelicko-katolickiego spotkania padło wiele serdecznych słów, były też ciepłe gesty. Pastor Wojciech Pracki wręczył książkowe upominki ks. prof. Piotrowi Jaskóle oraz ks. prof. Zygfrydowi Glaeserowi, a więc poprzedniemu i nowemu diecezjalnemu referentowi ds. ekumenizmu. Pierwszemu z nich podziękował za ekumeniczny wysiłek i ekumeniczną radość, a także dobrą współpracę z bp. Marianem Niemcem, poprzednim proboszczem ewangelickim w Opolu. Natomiast ks. Glaeserowi podziękował za to, że zgodził się przejąć pałeczkę po ks. Piotrze Jaskóle. – To nowy rozdział dalszej ekumenicznej drogi – podkreślił z nieskrywaną radością pastor.

Co więcej, gospodarze obdarowali gości symbolicznymi kluczami do nieba, które towarzyszą obchodom zbliżającej się 500. rocznicy Reformacji. – Wprawdzie klucz jest luterański, ale niebo jest wspólne. Żeby do tego nieba dojść, są różne drogi. Trochę się różnimy, ale wierzę, że ostateczne zbliżenie i spotkanie w Bożym Królestwie na pewno nastąpi – mówił pastor Wojciech Pracki.

Program dalszych ekumenicznych spotkań – TUTAJ.