Komentarze 6
  • abdullak
    05.06.2018 10:21
    Jak dla ,mnie brak precyzji myślenia. Pokładać nadzieję, ze w końcu zostanie wypracowane jakieś odpowiednie stanowisko gdy ono od lat istnieje - przyjmowanie komunii możliwe pod warunkiem konfesji do Kościoła katolickiego - to albo mowa trawa albo w zawoalowany sposób komunikowanie, że w przyszłości zmieni się stanowisko w tej materii. Konieczność konfesji na katolicyzm to spójny i logiczny warunek umożliwiający godne przyjmowanie Eucharystii. Próby wypracowania innego scenariusza godzą w to
    • Andrzej_Macura
      05.06.2018 19:13
      Andrzej_Macura
      To nie brak precyzji myślenia, ale porzucenie myślenia liniowego. Takiego, jak w równaniach matematycznych, gdzie prawa strona musi równać się lewej i koniec kropka. Zaś myślenie nieliniowe przypomina wzory chemiczne. Choć każdy atom w związkach jest iluś tam wartościowy, to nie w każdym tyle samo. I stąd mamy zarówno CO jak i CO2, SO2 jak i SO3, Fe2O3 jak i Fe3O4. Zapomina Pan, że oprócz konwersji istnieje możliwość ponownego zjednoczenia Kościołów. Kiedyś na przykład zdarzało się to a drodze unii.
      • abdullak
        05.06.2018 22:44
        Cieszę się, że wspomniał Pan o unii, która wyznaczyła drogę prowadzącą do zjednoczenia. Niestety w dzisiejszych czasach tzw. unityzm jest deprecjonowany przez Stolicę Apostolska - poświęcany na ołtarzu poprawności stosunków z Cerkwią. Zjednoczenie na drodze uni doprowadziło do przyswojenia całej dogmatyki katolickiej z zachowaniem różnorodności liturgicznej chociażby., Jednak dzisiejsza wizja ekumenizmu daleka jest od przeświadczenia o konieczności/niezbędności przyswojenia dogmatyki katolickiej i skłania sie do mglistego i nieuchwytnego poglądu o tym, ze różnice nas zbliżają a nie oddalają.
  • tomak
    05.06.2018 20:32
    Panie Redaktorze proszę nie wyjeżdżać z takimi porównaniami. Związki chemiczne nijak się mają do relacji zachodzących między chrześcijańskimi wyznaniami. Nieprawdą jest, że np. komunię świętą może w kościele katolickim przyjmować kto chce i jak chce. Nieważne czy do ołtarza podejdzie wierzący katolik czy luteranin, reformowany, czy ktoś jeszcze inny. Nie wolno zamazywać doktrynalnych RÓŻNIC między wyznaniami. To jest herezja i grzech także w dzisiejszych czasach wszechobecnego rozluźnienia religijnego.
    • Andrzej_Macura
      05.06.2018 22:12
      Andrzej_Macura
      Proszę polemizować z tym, co napisałem, a nie przypisywać mi czegoś, czego nie napisałem. A nie napisałem, że Komunię świętą może w Kościele katolickim przyjmować kto chce i jak chce. Wręcz przeciwnie: wspomniałem o obowiązujących w tym względzie zasadach. Pamiętam jednak, ze cały czas trwa dialog ekumeniczny, którego celem jest przecież pojednanie podzielonych dziś chrześcijan w jednym Kościele. Całkiem więc możliwe, ze kiedyś nie tylko będziemy udzielali Komunii pojednanym z nami luteranom, ale też wspólnie będziemy sprawować Eucharystię.

      I na tym polega między nami różnica. Pan widzi, ze są różnice, więc nie wolno, ja widzę, że te różnice są mniejsze niż się zazwyczaj uważa i że może kiedyś nadejść dzień odbudowania jedności. Oskarżanie mnie z tego powodu o herezję to gruba przesada.

      • abdullak
        05.06.2018 23:26
        zasadnicze pytanie do Pana, jak Pan widzi "pojednanie" np. luteran z katolikami? czy za tym pojęciem kryje się chociażby przyjęcie nauki katolickiej i takiego porządku liturgicznego, który eksponuje prawdy wiary przez chrześcijan innych wyznań?To była odwieczna droga pojednania, którą kroczyli unici czy chociażby wspólnoty anglikańskie, które powracały do Kościoła w XIX czy chociażby za Benedykta XVI (zob. kazus Anglicanorum coetibus.). Dzięki takiej drodze "pojednania" chrześcijaństwo i humanistyka wzbogacone zostały twórczością chociażby Jana Henryka Newmana czy Chestrertona. Czy może "pojednanie" rozumie Pan jako pozostanie niekatolika przy swoim wyznaniu niekatolickim i fragmentaryczne (bądź żadne) przyswojenie prawd katolickich? Pytanie zasadne gdyż w współczesnej formie ekumenizmu zdaje się, że przeważa ta druga opcja stanowiąca zaprzeczenie pierwszej wizji
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.