Komentarze 25
  • kskiba19
    25.01.2018 20:56
    Ekumenizm oznacza działania zmierzające do powrotu na łono Kościoła katolickiego heretyków itp, przynajmniej kiedyś oznaczał
  • gosć
    25.01.2018 21:00
    Nie tak dawno wspólne nabożeństwa katolików z protestantami i schizmatykami były traktowane jako grzech śmiertelny przeciwko wierze. Coś się zmieniło? A jeśli tak, to na jakiej podstawie?
    • Gość
      25.01.2018 21:59
      Nie tak dawno czyli kiedy wg Ciebie? Poza tym no to co z tego że kiedyś tak sądzono? Dawniej KK twierdził że szczepionki są przeciw Słowu Bożemu, że niewolnictwo w niektórych przypadkach jest zgodne z prawem naturalnym itp. To że coś się zmienia nie oznacza że na złe i to że coś kiedyś się twierdziło nie oznacza że miało się rację.
    • robak
      25.01.2018 22:27
      to takie teraz modne jest , zmieniać np komunia dla cudzołożników ( dawniej grzech śmiertelny ) , zmiana modlitwy ( ojcze Nasz ) albo ustanowienie eucharystii ( ostatnia wieczerza ) tylko dla tych którzy mieli kościół utworzyć itd .... zmieniono przkazanie - bedziesz miłował Pana Boga swego itd .. a drugie a bliżniego swego itd . teraz na pierwszym miejscu , człowiek jest tym pierwszym ,, a Bóg to gdzieś tam trochę dalej ( jak starczy czasu coby nim się zając bo w natłoku pomocy bliżniemu tego czasu może braknąć . pozdrawiam .
    • Kopyrda
      26.01.2018 06:03
      Nie tak dawno heretykow palono na stosach, Ziemia byla centrum wszechswiata, a zapalenie slepej kiszki oznaczal pewna smierc w meczarniach. Tempora mutantur, nos et manere post alii.
      • 1
        26.01.2018 10:24
        No palono szczególnie za tzw.reformacji a w nauce ziemia,, była" bo technika badań nie pozwalał aby inną hipoteze udowodnić że jest tezą.
  • Gość
    25.01.2018 22:04
    We wczesnym stadium rozwoju ruchu ekumenicznego Kościół rzymskokatolicki trwał na stanowisku, że jedyną drogą do jedności chrześcijan to powrót na jego łono. W 1919 roku Święte Oficjum ograniczyło katolikom udział w pracach ekumenicznych[4]. W 1928 roku papież Pius XI w swojej encyklice Mortalium animos[6] ogłosił, że ekumenizm negatywnie wpływa na wiarę. Dostrzegając rosnące pragnienie jedności wśród chrześcijan (także wśród katolików), wskazywał na błędy poglądowe, które, mimo iż opierały się na miłości bliźniego, uderzały w doktrynę o jedności Kościoła Chrystusowego, prowadząc do panchrystianizmu[4].

    W 1948 roku Święte Oficjum monitum Cum compertum nie pozwalało katolikom na obecność w Zgromadzeniu Ogólnym Światowej Rady Kościołów w Amsterdamie[7]. Stosunek Kościoła rzymskokatolickiego do ruchu ekumenicznego zmienił się w czasach pontyfikatu Jana XXIII. Podczas prac przygotowawczych do II Soboru Watykańskiego w 1960 roku powołany został Sekretariat ds. Jedności Chrześcijan, którego zadaniem było nawiązanie kontaktów z Kościołami nierzymskokatolickimi. W 1961 roku rzymskokatolickim obserwatorom pozwolono na udział w III Zgromadzeniu Ogólnym w Nowym Delhi. W latach 1962–1965 na obrady II Soboru Watykańskiego Kościół rzymskokatolicki zaprosił z kolei obserwatorów Kościołów nierzymskokatolickich. Podczas prac soboru Kościół rzymskokatolicki opracował trzy dokumenty – Konstytucja dogmatyczna o Kościele, Dekret o ekumenizmie oraz Dekret o Kościołach Wschodnich Katolickich. Określił w nich swój stosunek do ekumenizmu, twierdząc, że poza obrębem jednego świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła Chrystusowego istnieją łaski prawdy i uświęcenia, które, będąc właściwe dla Kościoła katolickiego, prowadzą do jedności z nim. Członkowie ruchu ekumenicznego działają z natchnienia Ducha Świętego i pozostają we wspólnocie z Kościołem katolickim poprzez sakrament chrztu.

    Wbrew oczekiwaniom po II Soborze Watykańskim Kościół rzymskokatolicki ze względu na rozbudowaną hierarchę i strukturę nie przyłączył się do Światowej Rady Kościołów, niemniej nawiązał z nią współpracę w ramach powstałej w 1965 roku Wspólnej Grupy Roboczej, która w 1967 roku w drugim raporcie ogłosiła, że jedynemu ruchowi ekumenicznemu winny służyć zarówno Kościół rzymskokatolicki, jak i Światowa Rada Kościołów. W latach 1968–1982 Komisja Wiara i Ustrój Światowej Rady Kościołów, w której obradach jako pełnoprawni członkowie uczestniczyli również teologowie katoliccy, opracowała tzw. dokument z Limy, określający wspólny pogląd Kościołów chrześcijańskich na chrzest, Eucharystię i duszpasterstwo. Do zgodności między Kościołami chrześcijańskimi doszło także w sprawach apostolskości, katolickości, formacji ekumenicznej, hierarchii prawd, wspólnych świadectw i prozelityzmu. Nawiązano współpracę na płaszczyznach etyki społecznej, misji, ewangelizacji, roli świeckich w Kościele oraz wzajemnego wsparcia.

    W okresie pontyfikatu Jana Pawła II zaangażowanie Kościoła rzymskokatolickiego w ruch ekumeniczny nasiliło się. Sprzyjały temu jego liczne podróże apostolskie. W trakcie niektórych z nich spotykał się z przedstawicielami Kościołów nierzymkokatolickich i organizacji ekumenicznych. Podczas innych odwiedzał państwa, gdzie większość ludności stanowili wyznawcy nierzymskiego katolicyzmu. Do pozostałych aspektów działalności papieskiej na rzecz szerzenia ruchu ekumenicznego należały: zorganizowanie w 1986 roku w Asyżu Dnia Modlitw o Pokój, wyznanie win Kościoła rzymskokatolickiego wobec niekatolików, wydanie w 1983 roku Listu z okazji 500-lecia urodzin M. Lutra, w 1995 – listu apostolskiego Orientale lumen. Jan Paweł II podjął działalność w kierunku dialogu ekumenicznego, m.in. przyjmując w 1994 roku wspólnie z Asyryjskim Kościołem Wschodu deklarację chrystologiczną[8].

    W 1995 roku wydał encyklikę Ut unum sint, która podsumowała trzy dekady działalności Kościoła rzymskokatolickiego na rzecz ekumenizmu. W dokumencie papież stwierdził, że Kościół rzymskokatolicki włączył się w dzieło pojednania chrześcijan, pozostał przy tym na stanowisku odnośnie do prawdy i uświęcenia, przyjętym na II Soborze Watykańskim
    źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekumenizm
  • manio
    26.01.2018 00:18
    Watykan poprosił biskupów Petera Zhuanga z Shantou i Jospeha Guo Xijina z Mindong o przejście na emeryturę lub rezygnację. Ich miejsce mają zająć wyświęceni bez zgody Stolicy Apostolskiej biskupi ze Stowarzyszenia Patriotycznego. To ugięcie się Watykanu przed chińskim rządem w imię lepszych relacji między komunistami a Stolicą Apostolską.

  • as
    26.01.2018 01:49
    podstawową jednostką społeczną jest GEN. ...następną, to cywilizacja... ...powiedzmy, że poszczególny gen, należy do rodziny homo sapiens. Rodzina homo sapiens, składa się z cywilizacji. Cywilizacje nie podlegają mieszaniu. Istnieją cywilizacje tylko te, które przetrwały. Zaginione cywilizacje, to te, które wyginęły na wskutek relacji z innymi. Nie da się namówić jakiejś cywilizacji, żeby dobrowolnie zrzekła się tożsamości i przejęła kulturę innej, w zamian za jej ocalenie, bo już to, powoduje jej wyginięcie, a przecież każda cywilizacja posiada swój instynkt samozachowawczy. Cywilizację można dziś zweryfikować na podstawie badań haplogrup. Każda haplogrupa ma swoje wyobrażenie swojego "Stwórcy" ...nie każda cywilizacja czci pamięć o zmarłych, i nie każda maluje jajka na święta... ...a KK uznaje takie cywilizacje za obce, czyli barbarzyńskie. Ciekawostką pozostaje fakt, że Biblię pisano ok 300 lat pne. a więc w czasie, gdy panowała moda, na wprowadzenie, czy wynalezienie religii uniwersalnej... ..przesiedlano całe narody i plemiona z Europy do Azji i Afryki i na odwrót. Bóg tego nie czynił, ale ludzie, biorący w tym udział, często na niego się powoływali.
  • sisi
    26.01.2018 02:04
    A co z Sakramentami Świętymi?! Tak dla przypomnienia: zostały One ustanowione przez samego Chrystusa. Kościół jest upoważniony do zarządzania nimi. Są One konieczne do Zbawienia. Są nośnikami łaski i pośredniczą przy jej udzielaniu.
  • Megi
    26.01.2018 09:15
    My katolicy Jesteśmy tymi samymi braćmi i siostrami w wierze ....to dlaczego???... nasi bracia i siostry uporczywie tkwią w herezji dn 03-01-1521 przez KK potępionej i na nasze 500 letnie PROŚBY i BŁAGANIA..... NIE CHCĄ....... DO CHRYSTUSA CIAŁA MISTYCZNEGO KK....... POWRÓCIĆ....
    • Brodaty Sokrates
      26.01.2018 10:26
      Nie tylko protestanci.Ale również: starokatolicy,prawosławni,kościół polskokatolicki czy nawet koptowie lub kościół ormiański.To wszystko nasi bracia. "Kto spełni wolę Boga, ten będzie moim bratem, i siostrą, i matką". Jezus nie powiedział,że bratem jest ten kogo św.Piotr zapisze do Kościoła.Nie powiedział:" Bratem jest kto uznaje siedem sakramentów".To wszystko,to już nasze współczesne interpretacje. Masz żal do Protestantów,to może przynajmniej uznasz że Kościoła Kopytjski to nasi bracia.
      • Megi
        26.01.2018 11:46
        Bratem i siostrą jest ten, kto jak....... Apostołowie i święci KK .....ZYJE... w PRAWDZIE ....na.... DRODZE...., gdzie JEZUS CHRYSTUS. jest WIELBIONY i CZCZONY W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE....
  • Gość
    26.01.2018 12:02
    Bardzo jasno określił działalność ekumeniczną św. Jan Paweł II n.p. w Encyklice Redemptor Hominis.

    „Pewne jest także i to, że nie widzimy na tym etapie dziejów chrześcijaństwa i dziejów świata innej możliwości wypełnienia powszechnego posłannictwa Kościoła w dziedzinie ekumenicznej, jak tylko tę, aby rzetelnie, wytrwale, pokornie i odważnie zarazem szukać dróg zbliżenia i jedności, tak jak tego przykład osobisty dał nam Papież Paweł VI.

    „Prawdziwa działalność ekumeniczna oznacza otwartość, zbliżenie, gotowość dialogu, wspólne szukanie prawdy w jej pełnym znaczeniu ewangelicznym i chrześcijańskim, ale żadną miarą nie oznacza i nie może oznaczać zacierania granic tej prawdy wyznawanej i nauczanej przez Kościół”
    • gosć
      26.01.2018 16:31
      Jakiej prawdy ma poszukiwać katolik z protestantami, czy prawosławnymi? Katolicy mają pełnię Prawdy i nie muszą jej już szukać z heretykami i schizmatykami.
      • Savonarola
        26.01.2018 17:57
        Setki tysiecy mlodych, polskich katolikow w poszukiwaniu szansy na lepsze zycie wyjechalo do krajow protestanckich (glownie Anglii,Holandii,Norwegii) i ucza sie tam tolerancji i POKORY...
      • Megi
        26.01.2018 19:33
        Uczą się tolerancji pokory ....zgodnie z prawem protestantyzmu....bardzo dobrze jest nam znane to prawo z historii , która zgodnie z faktami bardzo dobrze opisuje akty przemocy , grabieży dóbr KK i katolików przez protestantów , którzy dzisiaj nas tolerancji i pokory uczą....sic!!!
      • Gość
        26.01.2018 21:37
        św. Jan Paweł II pisze także: „Musimy jej więc szukać bez względu na to, jakie trudności na tych drogach mogą się pojawiać i spiętrzać. Inaczej nie dochowalibyśmy wierności słowu Chrystusa, nie wypełnilibyśmy Jego testamentu. Czy wolno nam na to się ważyć?”

        J 17, 21
        „Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.”
      • Savonarola
        27.01.2018 18:44
        Megi-W krajach protestanckich jest demokracja i katolicy nie sa przesadowani.Moga swobodnie praktykowac swoje wyznanie,a czesto jest tak,ze wspolnoty protestanckie uzyczaja budynkow sakralnych do odprawiania katolickich nabozenstw. W temacie zagarniecia dobr katolickich w czasach reformacji musisz zrozumiec,ze to ci sami ludzie zbudowali koscioly,ktore je potem,po przejsciu na luteranizm,czy kalwinizm ,Kosciolowi katolickiemu "ukradli". Rozumiesz? Podczas kontreformacji z kolei budynki sakralne w Polsce,zbudowane przez luteran przeszly na wlasnosc Kosciola katolickiego.Tak tez bylo po II wojnie ,kiedy swiatynie luteranskie na Mazurach i w rejonie zachodniopomorskim zostaly "ukradzione" przez Kosciol katolicki,ktory wszystkim zalil sie,ze utracil biedne drewniane kosciolki za Bugiem,a jednoczesnie przejal cala mase murowanych,swiatym protestanckich. Widzisz drzazge w oku blizniego...Wracajac jeszcze na moment do naszych katolickich "misjonarzy" wyeksportowanych do krajow protestanckich z pewnym zalem nalezy przyznac,ze tylko niewielka czesc z nich uczestniczy w niedzielnych nabozenstwach,za to wiekszosc zastanawiaja sie jak to mozliwe,ze kraje te, takie czyste,bogate,goscinne ,a ludzie tacy uczciwi,zyczliwi...jacys tacy inni.Najwyrazniej zerwanie z Watykanem nie wyszlo tym krajom na zle.
    • gość
      30.01.2018 14:18
      niestety żyjemy w czasach, gdzie każdy ma swoją prawdę i takie myślenie jest mocno wspierane też w ogólnych przekazach, oprócz naszych katolickich pasterzy od ekumenizmu nikt inny ze swojej prawdy nie zamierza rezygnować, uważa że jego prawda jest najlepsza
  • Megi
    26.01.2018 16:54
    Bardzo pięknie o ekumenizmie naucza papież PiusXI w encyklice Mortalium animos...prosto i na temat, bez enigmatyzmu JP2, ....Pius XI w encyklice demaskuje fałszywy ekumenizm niekatoloków,którzy nie chcą powrotu do KK, tylko żądają uznania błędnej antykatolickiej nauki , na drodze poszukiwań wspólnej prawdy...sic!!!....Nie ma potrzeby szukania PRAWDY, jest JEDNA i NIEZMIENNA , którą Jest JEZUS CHRYSTUS...głowa Kościoła Katolickiego....zbłąkane dzieci KK , które odeszły od PRAWDY CHRYSTUSA, należy pouczyć i uświadomić o zwodniczych i złowrogich błędach herezji,......która od 500lat próbuje rozsadzić fundamenty wiary katolickiej.... co WIDAĆ w istniejących 40000 denominacjach protestanckich zborów.....
    • Savonarola
      27.01.2018 21:07
      Megi- jezli ktoregos dnia w Twoim zyciu nastapi zmiana i to BOG stanie sie wazniejszy niz instytucja Kosciola katolickiego,to wowczas staniesz sie chrzescijanka. Chrzescijanstwo stawia nas-uczniow i nasladowcow Chrystusa w pozycji pokornej akceptacji bliznich,z wszelkimi roznicami wynikajacymi z ich wewnetrznych przekonan.Tym KTO nas laczy jest Chrystus,a twierdzenie,ze Kosciol taki czy inny jest tym jedynym posiadajacym monopol na prowadzenie do zbawienia jest bzdurne. Z Twoich wpisow wynika,ze przynaleznosc do Kosciola powszechnego powoduje pelne pychy przekonanie o herezji innych. W obecnych czasach nastepuje tzw. protestantyzacja Kosciola katolickiego.Blady strach padl na takich,jak Ty,ale tak naprawde jest to jedynie zbizenie do BOGA,przy jednoczesnym odwroceniu sie od tradycji,ktora ma czesto poganskie pochodzenie . Bog stoi ponad Kosciolami,ponad kanonami, w ktorych ramy koscielni mysliciele chcieliby GO zamknac. Ekumenizm jest dla Ciebie okazja do pokreslenia swojego oddania Kosciolowi,ktory Twoim zdaniem stoi ponad wszelkimi innymi wspolnotami chrzescijanskimi... A moze wzorem ewangelicznych chrzescijan powinnas uznac,ze to Stworca wazniejszy jest od instytucji?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...