Arabska Wiosna niebezpieczna dla mniejszości

Jeśli rozpoczęta przez Arabską Wiosnę rewolucja nadal będzie szła w obecnym kierunku, zagrożona jest przyszłość mniejszości religijnych na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

Taki scenariusz wyłania się z najnowszego raportu opracowanego przez pozarządową organizację broniącą praw mniejszości (Minority Rights Group). Dokument nosi znamienny tytuł: „Ludy w niebezpieczeństwie”.

„Z jednej strony – czytamy w raporcie – rosną nadzieje związane z demokratyzacją. Z drugiej jednak jawią się nowe niebezpieczeństwa dla mniejszości religijnych i etnicznych, podobne do tych, jakich świadkami byliśmy po rozpadzie Związku Radzieckiego i Jugosławii”. Autorzy raportu wskazują jednoznacznie, że postępująca islamizacja sprawi, iż kozłem ofiarnym dokonujących się zmian będą m.in. chrześcijanie. Podkreślają, że już dziś jesteśmy tego świadkami w Syrii, Egipcie, Libanie, Jemenie czy Południowym Sudanie.

„Podziały religijne i etniczne między muzułmanami a niemuzułmanami oraz Arabami a pozostałymi mieszkańcami są wyrazem często niedocenianego na Bliskim Wschodzie wewnętrznego zróżnicowania, a to może stać się dyskryminującym wyróżnikiem prowadzącym do masowych zabójstw” – alarmują autorzy raportu poświęconego skutkom Arabskiej Wiosny.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • adamo21
    25.05.2012 21:16
    Ktoś się tutaj pomylił. Chrześcijanie nie są prześladowani w Sudanie Południowym, ale u jego północnego sąsiada, tzn. - w islamskiej Republice Sudanu.

    Sudan Południowy to państwo w większości chrześcijańskie, jego czołowi rządzący (w tym prezydent) to chrześcijanie. Dzięki Bogu.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama