Trzy kościoły ofiarą podpalacza

W austriackiej miejscowości Amstetten dziś rano wybuchły pożary w trzech kościołach. Do pożarów doszło prawdopodobnie na skutek podpalenia. W chwili, gdy strażacy gasili pożar w kościele klasztornym, w ciągu kilku minut zaalarmowano o pożarach w dwóch innych świątyniach: kościele parafialnym oraz kościele św. Krzyża.

Według informacji rzecznika straży pożarnej w godzinach porannych zaalarmowano o pożarze w kościele klasztornym. 90-osobowa grupa strażaków dość szybko ugasiła pożar. Jeszcze w czasie jego gaszenia powiadomiono strażaków, że pożary wybuchły w dwóch innych kościołach miasta.

W kościele klasztornym podpalono konfesjonał i kilka ławek. Na skutek wysokiej temperatury popękały szyby w oknach. Ogień szybko się rozprzestrzeniał, ale został ugaszony w ciągu kilkunastu minut. Dłużej trwało usuwanie dymu ze świątyni. Nikt nie doznał obrażeń. W parafialnym kościele miasta podpalono wieniec adwentowy, a w trzecim kościele ogień podłożono w przedsionku.

Biuro Kryminalne Dolnej Austrii natychmiast rozpoczęło dochodzenie. We wszystkich trzech przypadkach istnieje podejrzenie podpalenia.

Jest to już kolejny przypadek podpalenia kościoła w Austrii. W poniedziałek 10 grudnia w Grazu w godzinach popołudniowych zdewastowano kościół parafialny św. Piotra. Nieznani sprawcy podpalili ołtarz, powyrywali mikrofony i głośniki. Szkody są ogromne. Dotychczas policji nie udało się ująć sprawców.

Kościół św. Piotra w Grazu był pierwotnie świątynią w stylu romańskim, do którego pod koniec XIV wieku dobudowano wczesnogotycki chór. W XVII wieku kościół otrzymał wystrój barokowy.

"Nasilające się akty wandalizmu nasuwają pytanie, czy kościoły powinny być otwarte przez cały dzień, czy tylko dostępne na czas nabożeństw" - powiedział rzecznik diecezji Graz-Seckau, Georg Plank. Zwrócił uwagę, że dotychczas świątynie w tej diecezji były otwarte dla wszystkich, którzy chcą się pomodlić, zadumać, czy podziwiać dzieła sztuki. Władze diecezjalne nie wykluczają wprowadzenia w najbliższym czasie większych środków bezpieczeństwa w niektórych obiektach sakralnych.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| AUSTRIA, POŻAR

Pobieranie...

Reklama

  • Mei
    23.12.2012 14:08

    Teraz zaradza się pytanie, czy należy siedzieć cicho jak tzw " mysz kościelna " czy całą sprawę nagłaśniać we wszystkich mediach, ataków na Kościół i Chrześcijan w całej Europie jest coraz więcej, zwłaszcza ze strony lewicowych bojówek, Mahometan i ateistów, gdym im się krzywda dzieje to wszystko nagłaśniają i krzyczą o "pomstę do nieba". Dlaczego my nie mamy postępować w podobny sposób ? Nadstawianie cały czas policzka to droga do samozagłady.

  • krakus
    23.12.2012 15:28
    Nagłaśniać!
  • JAN
    23.12.2012 23:35
    U nas w Bremen (RFN)przedwczoraj podpalono kosciol. Sa straty na 100 tys Euro. A najsmieszniejsze jest to, ze tylko w internecie na http://www.pi-news.net/ jest wzmianka o tym wydarzeniu. Nawet Bild Zeitung nie zamiescil o tym notki.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama