Gdzie Franciszek spotka się z patriarchą Moskwy?

Pierwsze spotkanie papieża i patriarchy Moskwy i Wszechrusi powinno odbyć się w neutralnym kraju – powiedział w Rzymie metropolita Hilarion, który we wtorek rozmawiał z Franciszkiem. Takie spotkanie, rozważane od lat, poprzedziłoby pielgrzymkę papieża do Rosji.

Metropolita Hilarion, który jako szef Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego uważany jest za jego numer 2, powiedział w Rzymie: „W obecnym momencie nie mówimy jeszcze o wizycie papieża w Rosji, ale o możliwości spotkania z patriarchą Moskwy i Wszechrusi w kraju neutralnym".

Rosyjski metropolita w rozmowie z włoską agencją ADNKronos zastrzegł zarazem: „Nie wiemy jeszcze, w którym kraju mogłoby do tego dojść".

Hipotezę pierwszego spotkania papieża i zwierzchnika rosyjskiego prawosławia na neutralnym gruncie rozważano już za pontyfikatu Jana Pawła II, gdy patriarchą Moskwy i Wszechrusi był Aleksy II. Wówczas, jako jego możliwe miejsce wskazywano klasztor na Węgrzech. Ostatecznie jednak obu stronom nie udało się przezwyciężyć istniejących różnic, a to Moskwa wskazywała jako warunek wstępny takiej rozmowy.

Papież Franciszek przyjął w Watykanie Hilariona, który jest „szefem dyplomacji" Patriarchatu w dniu, gdy w Moskwie jego zwierzchnik, patriarcha Cyryl, przyjął w swej rezydencji metropolitę Mediolanu kardynała Angelo Scolę.

Do tego zacieśnienia kontaktów doszło przed zapowiedzianą na 25 listopada pierwszą wizytą prezydenta Rosji Władimira Putina u papieża Franciszka.

 

 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • michael
    13.11.2013 10:42
    zalosne. Schizmatycki "patriarcha" stawia nastepcy Piotra warunki spotkania.
  • eko
    13.11.2013 17:29
    A czy osoba będąca wyznania prawosławnego (czy innego chrześcijańskiego) szczerze ale z punktu kościoła katolickiego błędnie wierząca, iż Cerkiew Prawosławna to prawdziwy Chrystusowy Kościół i stosująca się do Jej zaleceń jest w stanie grzechu? Do popełnienia grzechu trzeba świadomości, woli i odpowiedniej ciężkości winy. W powyższym przypadku nie ma warunku świadomości, więc myślę, iż osoby takie nie mają grzechy z tytułu nieuznawania Kościoła Katolickiego jako prawdziwego Chrystusowego Kościoła, lecz uznającego takim np. Cerkiew Prawosławną.

    Poza tym, jak udowodnić takim osobom, iż Kościół Katolicki to rzeczywiście prawdziwy Kościół Chrystusowy?

    Prawdziwym wyznacznikiem Boskości oraz mesjańskości Chrystusa były Jego cuda. W Kościele Katolickim takowe się zdarzają, np. cud eucharystyczny w Sokółce.

    Cuda z tego co wiem dzieją się również i w Cerkwi Prawosławnej - np. słynne zstąpienie Świętego Ognia w Bazylice Zmartwychwstania (nazywanych przez Katolików Bazyliką Grobu Pańskiego)w prawosławną Wielką Sobotę... Są również cuda związane z płynącym olejem z cudownych Ikon itp.
    Tak więc jak udowodnić prawosławnym i innym chrześcijańskim Braciom i Siostrom, iż Kościół Katolicki to prawdziwy Chrystusowy Kościół. W ich mniemaniu jesteśmy heretyckim kościołem :-(
    Proszę o oświecenie w tej materii...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama