To się musi skończyć

W Pakistanie trwa fala protestów po brutalnym zabójstwie chrześcijańskiego małżeństwa, które oskarżono o zniszczenie kart Koranu.

Małżonkowie zostali spaleni żywcem. Kobieta była w ciąży. Osierocili czworo dzieci.

Na ulice wielu pakistańskich miast wyszły manifestacje muzułmanów i chrześcijan, którzy domagają się od władz ukarania winnych, a jednocześnie rewizji niesprawiedliwej ustawy o bluźnierstwie, potocznie zwanej „czarnym prawem”. Przy okazji wskazano, że do zbrodni mogło dojść ze względu na bierność policji, która nie chciała wchodzić w drogę islamskim fundamentalistom.

Właśnie na bezkarność oprawców wskazują organizacje praw człowieka od lat zaangażowane w Pakistanie w zmianę ustawy o bluźnierstwie. Przypominają one, że działania islamistów uderzają w niezawisłość sądów i podają w wątpliwość ferowane przez nie wyroki. Kościół apeluje o dialog oraz budowanie kultury pokoju i sprawiedliwości.
 

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Plum
    08.11.2014 12:39
    To jest chyba ten rodzaj zła, któremu tamę może położyć post i modlitwa.
    Świat jednak i chrześcijanie we wszystkich zakątkach ziemi powinni być świadomi, ze ich braciom i siostrom w Pakistanie dzieje się krzywda. Wyrażenie solidarności w bardzo konkretny sposób jest naszym chrześcijańskim obowiązkiem.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama