Gość wypełnia swój obowiązek

W środę 18 marca 2009 w Sądzie Okręgowym w Katowicach rozpocznie się proces, o ochronę dóbr osobistych wytoczony redaktorowi naczelnemu Gościa Niedzielnego, ks. Markowi Gancarczykowi i archidiecezji katowickiej przez Alicję Tysiąc.

Za „szkody moralne spowodowane naruszeniem dóbr osobistych w postaci czci, dobrego imienia oraz prywatności” pozywająca domaga się solidarnie od pozwanych przeprosin i 50 tysięcy złotych odszkodowania.

Poniżej publikujemy listę linków do artykułów istotnych dla właściwej oceny sprawy. Najpierw artykuł Andrzeja Grajewskiego, w którym w grudniu wyjaśniał stanowisko redakcji Gościa, a następnie artykuły i inne materiały z Gościa Niedzielnego, na które w pozwie powołuje się Alicja Tysiąc.

Nasz obowiązek
W październiku 2007 r. ks. Marek Gancarczyk, komentując wyrok trybunału w Strasburgu w sprawie pani Alicji Tysiąc, napisał, że otrzymała 25 tys. euro odszkodowania za to, że nie mogła zabić swojego dziecka. Zdanie to prawdziwie opisuje istotę wyroku, poprzedzające go wydarzenia oraz jego następstwa. Za napisanie tych słów nasz redaktor naczelny stanie przed sądem w Katowicach, pozwany o naruszenie dóbr osobistych Alicji Tysiąc. Dla porządku przypomnijmy najważniejsze fakty w tej sprawie. Więcej:.


Alicja w krainie fałszu
Lekarz, od którego Alicja Tysiąc zażądała dokonania aborcji, nie jest obrońcą życia. Dlaczego odmówił? Chodzi o prof. Romualda Dębskiego. W warszawskiej klinice, którą kieruje, lekarze zabijają nienarodzone dzieci – w przypadkach, gdy pozwala na to polskie prawo. Dlatego w 2000 r. na aborcję zgłosiła się tu Alicja Tysiąc. Kobieta sądziła, że ciąża może pogorszyć stan jej wzroku. Prof. Dębski dopisał jednak na skierowaniu, że odmawia aborcji. W ten sposób to skierowanie unieważnił. Media przedstawiły tę sprawę wyłącznie z punktu widzenia Alicji Tysiąc, a prof. Dębskiego zmieszały z błotem. Więcej:.


Gość nasz obelżywy
Podobno używamy w „Gościu” obelżywego, nieludzkiego i niechrześcijańskiego języka. Tak twierdzi na łamach „Gazety Wyborczej” Katarzyna Wiśniewska. Dziennikarkę oburzyła między innymi treść protestu do Trybunału w Strasburgu. Napisał go Komitet Promocji Małżeństwa i Rodziny przy Episkopacie Polski, a my go wydrukowaliśmy. Jest w nim zdanie: „Wyrażam moje zdumienie, oburzenie i przerażenie wobec wyroku Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu karzącego Rząd Polski za to, że córka Alicji Tysiąc nie została zamordowana przed urodzeniem”. Więcej:.


Wzór protestu do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
(...) Jako człowiek opowiadam się za obroną każdego życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Dlatego wyrażam moje zdumienie, oburzenie i przerażenie wobec wyroku Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu karzącego Rząd Polski za to, że córka pani Alicji Tysiąc nie została zamordowana przed urodzeniem. (...) Więcej:.


Siła przyzwyczajenia
Człowiek potrafi przyzwyczaić się do wszystkiego. Jeżeli człowiek przyzwyczai się do dobrego, to chwalić Boga. Problem zaczyna się wtedy, gdy przyzwyczai się do złego. Więcej:.


Historia (nie)jednego odszkodowania
Matka, która nie chciała urodzić dziecka, wygrała z polskim rządem. Zadośćuczynienie:25 tys. euro, plus koszty postępowania. Tyle wartych jest kilka dioptrii, sprawiedliwość, czy życie córki? Ile podobnych „wykupnych” przyjdzie nam zapłacić? Więcej:.


Abp Józef Życiński o wyroku w sprawie Alicji Tysiąc Więcej:.

Nielegalna dziewczyna
(...)Ten Trybunał od ponad dwudziestu lat wydaje wyroki, w których uchyla się od odpowiedzi na pytanie, czy dzieciobójstwo prenatalne to naruszenie prawa do życia. Mimo że jego zadaniem jest ochrona zasad zapisanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950 roku. A ten dokument uznaje wprost prawo człowieka do życia. Więcej:.


Krótkowzroczność Alicji
Twarz córeczki mogę zobaczyć tylko z bliska – użala się Alicja Tysiąc w wywiadzie dla „Dziennika”. Wcześniej robiła wszystko, żeby córeczki w ogóle nie oglądać. Więcej:.


Zwrócić dziecko
Alicja Tysiąc dostanie odszkodowanie od Polski za to, że „musiała” urodzić swoją córkę, bo tak kazał Trybunał w Strasburgu. No dobrze, ale jak się za coś dostaje odszkodowanie, to się to zwraca instytucji wypłacającej pieniądze. Pani Tysiąc po odebraniu pieniędzy powinna oddać dziecko. Więcej:.


Zdrowie albo życie!
Trzeba się modlić O zdrowie, a nie DO zdrowia. Bez zdrowia to by nam tylko szczęście i pomyślność zostały. W życzeniach, oczywiście. Życzenia jednak, nawet ze zdrowiem, pozostawiają wiele do życzenia. Zwłaszcza wtedy, gdy ludzie mówią: „Zdrowie jest najważniejsze”. Więcej:.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

Reklama

Reklama