Zwierzchnik Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego spotkał się dzisiaj z krewnymi 21 chrześcijańskich męczenników, którym w połowie lutego w Libii islamiści obcięli głowy.
Spotkanie miało miejsce w wiosce Samalot, w prowincji Minya, z której pochodzi większość ofiar dżihadystów.
Patriarcha Tawadros już wczoraj rozpoczął wizytę w tej prowincji. W czasie liturgii zapewnił, że wspomniani męczennicy wzbogacili Kościół swą krwią. Swym męczeństwem wyznali bowiem wiarę w Chrystusa i dali jej świadectwo przed całym światem. Patriarcha Tawadros oficjalnie uznał ich za męczenników i zezwolił na ich kult.
W tym kontekście trzeba dodać, że w Libii obcięto głowę kolejnemu egipskiemu chrześcijaninowi. Jego ciało znaleziono w Mechili w Cyrenajce.
Marsz nie ma na celu upamiętniania wojny domowej, lecz „początek oporu Cristeros”.
Blisko 390 mln wyznawców doświadcza "wysokiego poziomu prześladowań i dyskryminacji".
Tamtejszy Kościół Apostolski to jedna z najstarszych wspólnot chrześcijańskich na świecie.
To „fantazyjne scenariusze, fałszywe wiadomości, obelgi i wszelkiego rodzaju zmyślone informacje”.