Na ekumenicznych ścieżkach



Podłączeni do sieci

Wspólna modlitwa, film, wymiana refleksji. W ten sposób chrześcijanie różnych wyznań spotykają się na całym świecie. Również w Polsce.

Zaczęło się od Paula Couturier (1881–1953). Ten francuski kapłan, nazywany ojcem duchowego ekumenizmu, który jako pierwszy katolik zorganizował tydzień modlitw o jedność Kościoła (Lyon, 1936 r.) – miał w wizję sieci ogarniającej ziemię.

„Gdyby coraz większa liczba chrześcijan wszystkich wyznań tworzyła ogromną sieć, obejmującą ziemię, jak niewidzialny klasztor, gdzie wszystko wchłonięte byłoby w modlitwę Chrystusa o Jedność, czyż nie byłby to świt jedności chrześcijan wschodzący nad światem? Czy nie byłoby to szczere, głębokie, gorące współzawodnictwo, którego Ojciec oczekuje, by realizować widzialną Jedność?” – pisał w listach. Więcej:.




Spowiedź. Nie dlatego, że robią to wszyscy.

Z czym kojarzymy spowiedź? Z kościołem, księdzem, konfesjonałem, komunią, starokościelnym zwyczajem, z ludzkim wymysłem wprowadzonym kiedyś do kościoła, z ... Czy nasze wyobrażenia są właściwe? Czy na pewno poprawnie rozumiemy to słowo?

Jestem świadomy tego, że różne są nasze doświadczenia czy przekonania odnośnie formy spowiedzi i nie zamierzam tutaj udowadniać wyższości jednej nad drugą. Proponuję raczej chwilę refleksji nad jej istotą. Zamiast stawiać pytanie o to, która forma jest właściwsza, zapytajmy raczej: czym jest spowiedź? Do czego była potrzebna? A może, czy nam żyjącym w XXI wieku jeszcze jest potrzebna? Więcej:.




Ekumeniczny akcent spotkania w Pradze

Ekumeniczna Rada Kościołów uważnie obserwuje przygotowania do wizyty Benedykta XVI w Republice Czeskiej. Jest to ważne wydarzenie, gdyż przybywa zwierzchnik największego Kościoła a jednocześnie głowa Państwa Watykańskiego. Przygotowujemy się i cieszymy się z tego spotkania, ufając, że pomoże nam ono lepiej zrozumieć stosunek Biskupa Rzymu do ekumenizmu - mówi w rozmowie z KAI ks. pastor Pavel Černý, przewodniczący Ekumenicznej Rady Kościołów w Czechach. Więcej:.




Nie mamy czego się wstydzić
rozmowa z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, prof. Jerzym Buzkiem

Polska jest w lepszej kondycji duchowej, jeśli chodzi o poziom uczestnictwa w zbiorowym życiu chrześcijan, ale także o indywidualne przekonanie, że głęboka wiara jest niezbędna w życiu i jest źródłem podtrzymującym nas duchowo i fizycznie. Nie mamy czego się wstydzić, możemy nawet być przykładem dla innych.

Obserwuję, że w krajach, gdzie odejście od spraw wiary jest daleko zaawansowane, życie społeczne i publiczne, obywatelskie wiele traci. O tym się dziś przekonuje wielu ludzi także w Parlamencie Europejskim. Mamy wspólne spotkania, na kolacjach, na których wspólnie modlimy się i rozmawiamy. (...)

Jest taka tendencja na separowanie się albo na tzw. polityczną poprawność, która nakazuje nie wspominać w ogóle o chrześcijańskich korzeniach Europy albo o ludziach wierzących. Trudno oceniać to pozytywnie, uważam, że to gubi Europę, tracimy swoją tożsamość. Więcej:.




Czy chrześcijanin może związać się z osobą niewierzącą w Chrystusa?

Wiązanie się z osobą niewierzącą niesie ze sobą wielkie niebezpieczeństwo. Może nie myślisz tak teraz, bo jesteś bardzo zakochany. Ale spróbuj zastanowić się nad swoją przyszłością. Dokąd ta relacja cię zaprowadzi?

Na twojej drodze znajduje się przepaść! Jeżeli jesteś oddanym chrześcijaninem, oznacza to, że twoja relacja z niewierzącą osobą nie jest zbyt głęboka. Jeżeli nie możesz dzielić się najgłębszą i najważniejszą częścią swojego życia z bliską ci osobą, to wasza relacja będzie sztuczna. Możecie mieć wspólne zainteresowania, lubić tę samą muzykę, filmy itp. Możecie swobodnie rozmawiać ze sobą i dzielić się różnymi rzeczami. Możecie być dla siebie atrakcyjni i może istnieć jeszcze wiele spraw, które będą was łączyć.Więcej:.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama