Czy powieszą Youcefa?

Chrześcijanie tysiącami uciekają z państw ogarniętych „arabską wiosną”. Żyli na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej przez prawie 2 tysiące lat. Za naszego życia mogą zniknąć stamtąd zupełnie.

W CNN nie było

Przed dwoma tygodniami Polskę obiegła wstrząsająca wiadomość, że na wykonanie wyroku śmierci w Iranie czeka zielonoświątkowy pastor Youcef Nadarkhani. Został on skazany na śmierć za odejście od islamu i ewangelizowanie muzułmanów. Siedzi w celi śmierci od 2 lat. W domu czeka na niego żona i dwóch małych synów. Sąd w mieście Kom dwa razy oferował mu możliwość ocalenia życia, jeśli wróci do islamu. Pastor odmówił jednak wyrzeczenia się Chrystusa. Ma zostać powieszony w najbliższych dniach. – Pastor został skazany na podstawie prawa, które jeszcze nie zostało wprowadzone, projekt jest dopiero w parlamencie. Skazano go za poglądy religijne, mimo że Iran podpisał przecież Powszechną Deklarację Praw Człowieka – zauważa Tomasz Korczyński. – Kiedy próbowałem to nagłośnić i pisałem o pastorze Nadarkhanim w internecie, byłem wyśmiewany w komentarzach czytelników. Pisali, że to niemożliwe, bo w BBC i CNN nic o tym nie było – wspomina. W końcu jednak udało się zainteresować polityków. Sprawę pomógł nagłośnić Paweł Kowal, a minister Radosław Sikorski wezwał w sprawie pastora ambasadora Iranu. Za Youcefem ujęły się też Włochy i Francja. – W odpowiedzi irańskie media piszą teraz, że pastor został skazany nie za wiarę, ale ponieważ był agentem obcych służb. To bzdura, adwokat Nadarkhaniego twierdzi, że taki wątek w sądzie w ogóle się nie pojawił. Jednak reżim irański wszystkich chrześcijan z nurtu zielonoświątkowego uważa za członków „groźnej sekty syjonistycznej i imperialistycznej”, finansowanej z USA – mówi Tomasz Korczyński.

Gdzie milion podpisów?

Na wykonanie wyroku śmierci czeka też wciąż w Pakistanie chrześcijanka Asia Bibi. – Jest pierwszą osobą w historii Pakistanu skazaną na śmierć za swoje poglądy religijne – podkreśla dr Korczyński. – Została oskarżona przez koleżanki z pracy o obrażanie osoby Mahometa na podstawie nowego artykułu 295B i 295C w pakistańskim Kodeksie Karnym. Głosi on, że każdy, kto obrazi osobę Mahometa, podlega karze śmierci. Asia Bibi została skazana w listopadzie 2010 r. i ciągle siedzi w więzieniu; w domu czeka na nią jej pięcioro dzieci i mąż. A ona powiedziała koleżankom tylko: „Jezus Chrystus umarł za moje grzechy i za grzech świata. Nie zrobił tego dla was Mahomet”. Te dwa zdania wywołały taką wściekłość muzułmanów, że kobieta została skazana na śmierć – relacjonuje. Na całym świecie trwa zbieranie podpisów w obronie Asii Bibi. Chodzi o wywarcie presji na rząd Pakistanu. Można podpisać się za pośrednictwem strony www.gpch.pl, prowadzonej przez protestanckie Stowarzyszenie Głos Prześladowanych Chrześcijan. Znajdziesz tam link do właściwej, amerykańskiej strony z podpisami oraz instrukcję po polsku, jak ten podpis złożyć. – Naszym celem jest zebranie miliona podpisów, żeby wywrzeć nacisk na rząd Pakistanu. Chodzi o uwolnienie Asii Bibii i zapewnienie bezpieczeństwa jej oraz jej rodzinie.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama