Narasta wrogość wobec chrześcijan

Przypadek z Polski, dotyczący wydanego przez PZPN zakazu wnoszenia na mecze podczas Mistrzostw Europy 2012 symboli religijnych, znalazł się w raporcie Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie za rok ubiegły.

Raport po raz pierwszy zaprezentowała w maju br. w Tiranie Gudrun Kugler, przedstawicielka wiedeńskiego Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan. Obecnie Katolicki Instytutu Praw Człowieka i Rodziny ( C-FAM) z Nowego Jorku ujawnia więcej szczegółów nt. przedstawionych w dokumencie 169 przypadków nienawiści, negatywnych stereotypów i wykluczeń wobec wyznawców Jezusa, do jakich doszło na terenie Europy.

Kugler podkreśla, że ofiarami rzetelnie udokumentowanych aktów nietolerancji, przejawów ograniczenia wolności religijnej, aresztowań, uciążliwych grzywien stają się ludzie, którzy chcą żyć według wysokich standardów etycznych, poważnie traktując zasady swej wiary, a nie tzw. nominalni chrześcijanie, starający się „płynąć z głównym nurtem życia publicznego”.

W Holandii, mimo, że istnieje formalnie prawo pozwalające na nieuczestniczenie w nieetycznych procedurach medycznych, przeprowadzanie aborcji jest częścią obowiązkowego programu szkoleń dla położników i ginekologów. Raport przypomina, że sąd w Wielkiej Brytanii nakazał dwóm katolickim położnym, mimo ich sprzeciwu, nadzorować inne położne wykonujące w szpitalu aborcje.

Z kolei Szwecja w ogólne nie pozwala pracownikom służby zdrowia, położnym, studentom medycyny czy farmaceutom korzystać z klauzuli sumienia. Urzędnikom stanu cywilnego w Irlandii grozi do 6 miesięcy więzienia, jeśli odmówią przewodniczenia ceremonii zawarcia związku homoseksualnego, a kościoły, które odmówią użyczenia swego terenu na podobną ceremonią, mogą zostać ukarane wysokimi karami pieniężnymi.

Francja zakazuje wszelkiej krytyki homoseksualizmu.

W Wielkiej Brytanii znane są przypadki pozwów przeciwko ulicznym kaznodziejom, obrońcom życia i małżeństwom chrześcijan za naruszanie prawa antydyskryminacyjnego. Choć organizacja obscenicznych parad gejowskich nie napotyka żadnych problemów niemal w żadnym europejskim państwie, pokojowe manifestacje chrześcijan traktowane są z podejrzliwością. Za uczestnictwo w cichych protestach i modlitwy przed kliniką aborcyjną można w Austrii trafić do aresztu pod zarzutem nękania.

Chrześcijańscy właściciele jednego z domowych pensjonatów w Wielkiej Brytanii zostali ukarani grzywną za to, że nie pozwolili wynająć pokoju parze homoseksualnej. W Holandii rządowe organizacje obowiązkowo muszą zrywać współpracę z podmiotami prywatnymi, które sprzeciwiają się związkom jednopłciowym.
W Anglii chrześcijański lekarz został zwolniony z pracy, bo wysłał emailem modlitwę do swoich kolegów. A jeden z brytyjskich sędziów orzekł, że chrześcijanie nie mają prawa do wolnej niedzieli, gdyż, jak stwierdził, „nie jest to kluczowy element ich wiary”.

W Niemczech za edukację domową swych dzieci można trafić do więzienia, a w Austrii władze grożą odebraniem dzieci. W Szwecji dzieci muszą uczestniczyć obowiązkowo w lekcjach, na których zachęca się je do jak najwcześniejszego podjęcia współżycia seksualnego. Znany jest w tym kraju przypadek, gdy jedenastoletnia dziewczynka dokonała dwóch aborcji bez zgody rodziców.

Raport wymienia również sytuacje, gdy tworzy się wrogi klimat wokół chrześcijan, pozwalając odpowiedzialnym za akty przemocy wobec wierzących uniknąć kary. Jeden z słoweńskich artystów podpalił krzyż, powtarzając tym samym swój czyn sprzed 10 lat, za który nie został ukarany, bo uniewinnił go sąd. A pewną księgarnię katolicką we Francji chuligani dewastowali 26 razy, co nie spotkało się z żadną reakcją ze strony władz państwowych czy mediów.

Raport informuje, ze w 2010 r. 84 proc. aktów wandalizmu we Francji dotyczyło chrześcijańskich miejsc. kultu. Dokument przypomina też sprawę biskupa hiszpańskiej diecezji Alcalá de Henares – Juana Antonio Reig Plá, któremu rada miejska zabroniła publicznych wystąpień podczas oficjalnych spotkań, gdyż w homilii przypomniał, że akty homoseksualne są grzechem.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • k
    01.07.2013 09:45
    no to niezłą tolerancję mamy w cywlizowanej europie. pogaństwo się pleni.
  • gut
    01.07.2013 14:48

    Neomarksizm zawsze od początku działał w strukturze wewnętrznej teraz ukazuje swoją '''zewnętrzną strukturę.'''

  • zulu
    01.07.2013 15:50
    Obawiam się, że może być za późno na odpowiednie dziłania - nawet jeśli ktoś w UE zmądrzeje - bo wyraźnie widać, że antychryst islamski jawnie dąży do zniszczenia chrześcijaństwa oraz wiary w Jezusa Chrystusa.
    Dlatego jestem za tym, aby islamskie oszołomy religijne opóściły Europę i powróciły do swojej "kolebki" religijno-terytorialnej!
    Pozostaje także pytanie - czy wyznawcy religii mojżeszowej opowiedzą się po stronie Chrześcijan?
    Mam nadzieję, że nie są wilkami w owczej skórze!

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama