Telewizja „Spas” ma koncesję

Spółka utworzona przy wsparciu Patriarchatu Moskiewskiego wygrała konkurs na miejsce na drugim multipleksie rosyjskiej telewizji cyfrowej. Prawosławny nadawca cyfrowy będzie się nazywał „Spas”, czyli „Zbawiciel” i rozpocznie nadawanie od początku 2015 r.

Oznacza to, że gdy zakończy się proces cyfryzacji rosyjskiej telewizji, programy tej stacji będą dostępne na całym terytorium Federacji Rosyjskiej. Daje to zupełnie nowe możliwości prowadzenia działalności ewangelizacyjnej przez rosyjski Kościół prawosławny. Do tej pory posiadał on jedynie lokalne stacje radiowe, najczęściej o małym zasięgu.

Dysponował także „okienkami” w programach telewizji publicznej. Od wielu lat swoje programy w rosyjskiej telewizji miały natomiast zachodnie Kościoły ewangelickie, które wykupywały w telewizji publicznej czas antenowy, dla prowadzenia własnych programów ewangelizacyjnych. Teraz także rosyjska Cerkiew będzie mogła przygotować własny program społeczno-religijny.

Taka bowiem ma być formuła nowej telewizji prawosławnej w Rosji. Konkurs na miejsca na drugim multipleksie był rozpisany pod koniec ubiegłego roku, a jego rozstrzygnięcie nastąpiło pod koniec września. Komisja konkursowa oceniła, że oferta TV „Spas” była najbardziej różnorodna pod względem programowym, a także oparta na solidnych podstawach finansowych oraz technicznych. Pozostałe 10 miejsca na drugim multipleksie otrzymały stacje tematyczne, specjalizujące się w rozrywce, muzyce, bądź sporcie. TV „Spas” będzie musiała, podobnie jak pozostali nadawcy, płacić opłatę koncesyjną, która wynosi 944 mln. rubli rocznie.

«« | « | 1 | » | »»
Pobieranie...

Reklama

  • Ajja
    29.09.2013 15:14
    Z satelity można też oglądać telewizję "Soyuz".
  • Stanisław_Miłosz
    29.09.2013 15:21
    Koniecznie musimy się przeorientować z Europy na Euro-Azję i zgłosić akces do ZBiR, wtedy Kościół nie tylko jeden wirtualny (coś jak kiełbasa na kiju dla Malamutów, pardon - Syberianów, w zaprzęgu), a nawet kilka i to całkiem realnych kanałów na muksach. Co więcej nie tylko telewizyjnych, ale i radiowych!

    Pytanie tylko, czy i Kościół Polski też musiałby się przeorientować i zgłosić akces do Patriarchatu? Posmoleńskie pojednanie na dobrej drodze, więc kto wie? Może by nas przygarnęli?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama