Rosyjskie prawosławie dziś

Tradycją Rosji jest budowanie przez Cerkiew relacji z władzą państwową według modelu Kościoła konstantynowskiego - opartego na zasadzie „Symfonii władzy świeckiej i duchownej”.

Rosyjski Kościół Prawosławny jest obecnie największą wspólnotą religijną w Rosji oraz na obszarze byłego ZSRR - a także największym z Kościołów Prawosławnych na świecie. Obejmuje swoją jurysdykcją 30 tys. 675 parafii i 805 klasztorów. Posiada 150 milionów wiernych w ponad 60 krajach. Dzieli się na 59 metropolii (296 diecezje), z ponad 30 tys. parafii. Hierarchia tego Kościoła liczy 217 biskupów – diecezjalnych i pomocniczych, a pracuje w nim 30 tysięcy kapłanów i diakonów. RKP prowadzi 5 akademii duchownych i 2 uniwersytety, 48 seminariów duchownych (w tym 3 za granicą – w USA, we Francji i w Japonii).

Oprócz Kościoła w Rosji w skład Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego wchodzi Ukraiński Kościół Prawosławny, Białoruski Kościół Prawosławny, Japoński Kościół Autonomiczny oraz kilka diecezji w Europie i Ameryce Północnej. Zwierzchnikiem Kościoła jest Patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl I, który jest szesnastym patriarchą moskiewskim. Rezydencja patriarchy i sobór katedralny pw. Objawienia Pańskiego (Богоявленский собор) znajdują się w Moskwie.

Prześladowania komunistyczne

Cerkiew Prawosławna w Rosji została poddana w okresie komunistycznym, prześladowaniom, które rozpoczęły się niemal natychmiast po rewolucji 1917 r. Do 1939 r. zamordowano 130 biskupów, tysiące kapłanów i zakonników, setki tysięcy wiernych. Jeszcze większą liczbę skazano na zesłania i przymusowe roboty.
Prześladowania zostały częściowo przerwane po ataku Niemiec na ZSRR w czerwcu 1941 r. Stalin szukając społecznego poparcia zmienił politykę wobec Cerkwi. Dopuszczono do wyboru patriarchy, którym został metropolita Sergiusz (Starogorodskij). Kościołowi zwrócono 20 tysięcy świątyń, pozwolono restytuować 70 klasztorów i otworzyć seminaria duchowne. Z więzień zwolniono wielu duchownych.

Jednak po przejęciu władzy przez Nikitę Chruszczowa, na Cerkiew, poczynając od lat 60-tych, spadają ostre prześladowania. Dziesiątki biskupów, tysiące duchownych i dziesiątki tysięcy wiernych zasila obozy pracy przymusowej, łagry i więzienia. Niszczenie świątyń urasta do niespotykanych rozmiarów. Życie monastyczne zostaje (poza kilkoma wyjątkami) zakazane. Działalność wydawnicza i edukacyjna poddane zostaje najsurowszej kontroli. Do zmian doszło dopiero za czasów Michaiła Gorbaczowa, a szczególnie od czasu obchodów 100-lecia chrztu Rusi w 1988 r.

Mimo ustania represji i nowych możliwości działania, Kościół rosyjski prawie nie posiadał wówczas kadr, kapłanów brakowało w takim stopniu, że święceń kapłańskich udzielano po roku kształcenia albo dwóch. Poza dawnymi kręgami pół dysydenckimi w rodzaju wspólnot wybitnych kapłanów takich jak: Sergiej Żełudkow, Michaił Dudko, Aleksander Mień, Georgij Koczetkow, nie było też wykształconego laikatu, gotowego poświęcić się dziełu tworzenia Kościoła na nowo.

Budowa cerkwi, problem z religijnymi praktykami

Od czasu 1000-lecia chrztu Rusi w 1988 r., kiedy RKP posiadał 6 tys. cerkwi, ich liczba wzrosła do 37 tys. W ciągu minionych 30 lat Rosyjski Kościół Prawosławny otwierał codziennie przeciętnie trzy cerkwie. Rosja, Ukraina, Białoruś a także Mołdawia zamieniły się w wielki plac odbudowy. 800 monasterów przywrócono do stanu sprzed rewolucji. Była to gigantyczna praca polegająca na podnoszeniu z ruiny licznych kompleksów klasztornych o ogromnej wartości historycznej i zabytkowej.

Po upadku komunizmu jako obowiązującej ideologii, zdecydowana większość Rosjan powróciła do prawosławia. W 1989 r. 75% Rosjan uważało się za niewierzących, a tylko 17 % za prawosławnych. Natomiast 25 lat później proporcje te uległy odwróceniu: 68 % deklarowało się jako prawosławni, a tylko 19% uważało się za niewierzących.

Jednakże – jak wykazują badania – rzeczywisty poziom religijności mieszkańców Rosji jest niski, a religia nie odgrywa w ich życiu specjalnej roli: 43 % Rosjan twierdzi, że nie jest ona ważna a 19 %, że w ogóle nie ma znaczenia. Jedynie 8 % obywateli regularnie uczestniczy w nabożeństwach, z czego 5 % raz w tygodniu. A jedynie 6 % prawosławnych deklaruje, że przystępuje do Komunii św. nie rzadziej niż raz w miesiącu.

Dramatyczny jest brak respektu wobec wymagań moralnych stawianych przez Cerkiew. Przykładem może być stosunek do aborcji, mimo, że od lat jest ona ostro piętnowana w nauczaniu Cerkwi. Wedle oficjalnych statystyk z 2012 r. w Rosji na 100 żywych urodzeń przypadało 56 aborcji - przy czym dotyczy to tylko oficjalnie rejestrowanych zabiegów. Według wielu specjalistów rzeczywista liczba aborcji może w Rosji przekraczać 1 milion rocznie, podczas gdy liczba urodzeń nie przekracza 500 tys. Rosję charakteryzuje silny kryzys rodziny, czego dowodem jest rozpad ponad 50 % zawieranych małżeństw, co plasuje ten kraj w światowej czołówce pod kątem liczby rozwodów.

Charakteryzując rolę prawosławia w świadomości Rosjan można powiedzieć, że dla większości jest ono niezbywalnym komponentem narodowej i kulturowej tożsamości rosyjskiej. Można być prawosławnym a jednocześnie nie deklarować wiary w Boga. Badania wskazują, że Rosyjski Kościół Prawosławny jest jedną z najbardziej szanowanych instytucji społecznych. W 2013 r. zaufaniem darzyło go 48 % obywateli, a jedynie 10 % deklarowało brak zaufania.
 

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Reklama

  • Dyzunita
    24.08.2017 11:18
    "żadnemu Włochowi nie przyjdzie do głowy proponowanie budowania dzisiaj „Świata Rzymskiego” i zmuszanie np. Francuzów czy Hiszpanów do przystępowania do niego". Zapewne dlatego Zachodni Kościół nazywa się Rzymskim i podlega biskupowi Rzymu. Dlatego też w Polsce wielu uważa, że należa do "cywilizacji łacińskiej" czyli "rimskogo mira"
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Reklama

    Reklama