Jedność to dar, o który trzeba się modlić

Na znaczenie polskiego doświadczenia historycznego oraz inspiracji polskich chrześcijan dla dążenia do widzialnej jedności wszystkich wyznawców Chrystusa wskazał Ojciec Święty w swej katechezie głównej podczas dzisiejszej audiencji ogólnej

W związku z rozpoczynającym się dziś Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan papież poświęcił swe rozważanie duchowym podstawom ekumenizmu. W auli Pawła VI zebrało się około 8,5 tys. wiernych.

"Dzieje narodu polskiego, który zaznał okresu demokratycznego współżycia i wolności religijnej w XVI wieku, zostały naznaczone w ostatnich wiekach najazdami i klęskami, ale także nieustanną walką z uciskiem i pragnieniem wolności. Wszystko to skłoniło grupę ekumeniczną do pogłębionej refleksji nad prawdziwym znaczeniem „zwycięstwa”.- czym jest zwycięstwo - i „porażki”. W odniesieniu do „zwycięstwa” rozumianego w terminach triumfalistycznych Chrystus sugeruje nam zupełnie inną drogę" - mówił papież.

Jaka to droga? Przeczytaj papieską katechezę, aby się dowiedzieć. Oto jej polskie tłumaczenie:

Drodzy bracia i siostry!


Dziś rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, który od ponad stu lat jest obchodzony przez chrześcijan wszystkich Kościołów i wspólnot kościelnych, aby wypraszać ów niezwykły dar, o który modlił się przed swoją męką sam Pan Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy: „Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał” (J 17, 21). Praktyka Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan została wprowadzona w 1908 r. przez ks. Paula Wattsona, założyciela anglikańskiej wspólnoty religijnej, która następnie wstąpiła do Kościoła katolickiego. Inicjatywa ta uzyskała błogosławieństwo papieża św. Piusa X, a następnie była krzewiona przez papieża Benedykta XV, który zachęcił do jego obchodzenia w całym Kościele katolickim na mocy Breve „Romanorum Pontificum”, z dnia 25 lutego 1916 roku.


Oktawa modlitwy została rozwinięta i udoskonalona w latach trzydziestych ubiegłego wieku przez ks. Paula Couturier z Lyonu, który wznosił modlitwę „o jedność Kościoła zgodnie z wolą Chrystusa i według narzędzi jakich On pragnie”. W swych ostatnich pismach ks. Couturier postrzega ten tydzień jako środek pozwalający powszechnej modlitwie Chrystusa „by wejść i przenikać całe Ciało chrześcijańskie”. Powinna ona rosnąć, żeby stać się „wielkim, jednomyślnym wołaniem całego Ludu Bożego” proszącego Boga o ten wielki dar. To właśnie w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan znajduje co roku jeden ze swych najbardziej skutecznych wyrazów bodziec wywołany przez Sobór Watykański II, by dążyć do pełnej jedności wszystkich uczniów Chrystusa. To duchowe spotkanie, łączące chrześcijan wszystkich tradycji poszerza naszą świadomość faktu, że jedność, do której zmierzamy nie może być wyłącznie rezultatem naszych wysiłków, ale raczej darem otrzymanym od Boga, o który nieustannie trzeba się modlić.


Co roku pomoce na Tydzień Modlitw są przygotowywane przez grupę ekumeniczną z innej części świata. Chciałbym się nad tą kwestią zatrzymać. W tym roku teksty zostały zaproponowane przez grupę mieszaną złożoną przez przedstawicieli Kościoła katolickiego w Polsce oraz Polskiej Rady Ekumenicznej, obejmującej różne Kościoły i wspólnoty kościelne tego kraju. Dokumentacja ta została następnie przejrzana przez komitet składający się z członków Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz Komisji „Wiara i Ustrój” Światowej Rady Kościołów. Także ta wspólnie wykonywana praca, na tych dwóch etapach jest znakiem pragnienia jedności, które ożywia chrześcijan i świadomości, że modlitwa jest główną drogą prowadzącą do osiągnięcia pełnej komunii, abyśmy zjednoczeni ku Bogu zmierzali do jedności. Temat tegorocznego Tygodnia – jak słyszeliśmy – brzmi: „Przemienieni przez zwycięstwo Jezusa Chrystusa” (por. 1 Kor 15,51-58) – Jego zwycięstwo nasz przekształci. Został on zaproponowany przez wspomnianą już szeroką polską grupę ekumeniczną, która zastanawiając się nad swoim doświadczeniem jako narodu chciała podkreślić, jak silne jest wsparcie wiary chrześcijańskiej w obliczu prób i wstrząsów, jakimi była nacechowana historia Polski. Po długich dyskusjach wybrano temat koncentrujący się na przemieniającej mocy wiary w Chrystusa, zwłaszcza w świetle znaczenia jakie ma ona dla naszej modlitwy w intencji widzialnej jedności Kościoła, Ciała Chrystusa. Inspiracją dla tej refleksji były słowa św. Pawła, który zwracając się do Kościoła w Koryncie mówi o tymczasowym charakterze tego wszystkiego, co należy do naszego obecnego życia, naznaczonego również doświadczeniem „porażki” grzechu i śmierci wobec tego, co nam przynosi „zwycięstwo” Chrystusa nad grzechem i śmiercią w Jego tajemnicy paschalnej.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
Pobieranie...
  • katolik
    18.01.2012 18:28
    O jaką jedność chodzi? Jedność w wierze czy herezji?
    Ef 4:5 "Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest."
    Jest dwóch ludzi na świecie o jednej wierze???
    Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.