Nie mogę patrzeć – zawołałem – bo z oczu ojca padają błyskawice. Twarz ojca stała się jaśniejsza od słońca, a oczy bolą mnie od blasku!
A to znasz? Ojciec Darek Cichor wręczył mi przed laty maleńką jaskrawozieloną broszurkę. Serafin Sarowski „Ogień Ducha Świętego” – przeczytałem. – Nie, nie znam. Otworzyłem książkę na chybił trafił i zacząłem czytać: „– W jaki sposób – zapytałem ojca Serafina – mogę rozpoznać, że znajduję się w łasce Ducha Świętego? – To bardzo proste, pobożny bracie – odpowiedział. – Chwycił mnie bardzo mocno za ramiona i powiedział: Teraz jesteśmy obydwaj w Duchu Bożym! Dlaczego pan nie patrzy na mnie? – Nie mogę, ojcze, patrzeć – odpowiedziałem – bo z oczu ojca padają błyskawice. Twarz ojca stała się jaśniejsza od słońca, oczy bolą mnie od blasku!
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
„Zatrzymywano niewinnych ludzi na podstawie bezpodstawnych zarzutów o przymusowe konwersje”.
Splądrowali wioskę, wypędzili z mieszkańców, zmienili jej nazwę...
Wypowiedział się też m.in. przeciwko instrumentalizowaniu religii w polityce.
Leon XIV spotkał się z młodymi kapłanami i mnichami z Orientalnych Kościołów Prawosławnych.
To pierwszy przypadek w historii, by kobietę powołano na to stanowisko.