W arabskiej części starej Jerozolimy pojawiły się ulotki z pogróżkami wobec chrześcijan.
Emerytowany łaciński patriarcha Jerozolimy, Michel Sabbah zaapelował do chrześcijan i muzułmanów żeby nie ulegali strachowi i nie dali się podburzać przez radykalnych islamistów. „Jesteśmy zdecydowani pozostać w kraju, nie boimy się i nie chcemy od nikogo ochrony”, powiedział 82-letni, pochodzący z Palestyny hierarcha cytowany przez arabski portal chrześcijański Abouna.org.
Wypowiedź abp. Sabbaha była reakcją na pogróżki islamistów wobec chrześcijan, jakie pojawiły się w tych dniach w arabskiej części Jerozolimy. W ulotkach z czarną flagą terrorystycznego ugrupowania Państwa Islamskiego grożono chrześcijanom zabijaniem, jeśli do końca Ramadanu, islamskiego miesiąca postu)nie opuszczą miasta. Był tam też apel do muzułmanów o oznakowanie domów chrześcijańskich tak, aby dzielnicę muzułmańską uczynić „wolną od chrześcijan”.
Bandyci zabrali pieniądze i rzeczy osobiste wszystkich pasażerów - informuje agencja Fides.
Atak w Bin Mper jest kolejnym w serii krwawych incydentów w stanie Plateau.
Z ludzkiej perspektywy patriarcha nie wie, jakby mogło się to udać.
Założyciel ekumenicznej Wspólnoty Monastycznej w Bose pod Turynem.
Wierni święcą zboża, zioła i kwiaty. Kończy się cerkiewny rok liturgiczny.