Nigeryjski "prorok" nie żyje

TB Joshua, nigeryjski kaznodzieja i jeden z najbardziej znanych ewangelistów w krajach Afryki, zmarł w sobotę w wieku 57 lat.

Śmierć miała nastąpić wkrótce po przeprowadzeniu przez ewangelizatora transmisji z nabożeństwa. Jej przyczyna nie została podana do wiadomości publicznej.

Temitope Balogun Joshua był założycielem Synagogi Kościoła Wszystkich Narodów. Był jednym z najpopularniejszych teleewangelistów w Nigerii

W cotygodniowych nabożeństwach w Lagos, prowadzonych przez "proroka" jak go nazywano,  uczestniczyły dziesiątki tysięcy wiernych. Swoich zwolenników miał również pośród polityków z różnych krajów Afryki.

W kwietniu YouTube zawiesił jego konto z powodu zarzutów o "mowę nienawiści", po tym, jak kaznodzieja modlił się o „uzdrowienie” gejów.

Temitope Balogun Joshua stał się znany pod koniec lat 90. To był czas licznych programów, prowadzonych przez ewangelikalnych pastorów, dokonujących "cudów"  w telewizji krajowej.

TB Joshua zapewniał, że swoim posługiwaniem ​​leczy wszelkie choroby, w tym HIV/AIDS.. Prowadził stację telewizyjną Emmanuel TV . Wiele podróżował po Afryce, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Ameryce Południowej.

W 2014 r. w  jednym z jego kościołów doszło do tragedii, gdy budynek zawalił się, zabijając co najmniej 116 osób,. Koroner w sądzie w Lagos orzekł, że winą było „kryminalne zaniedbanie”. Kaznodziei nigdy nie postawiono jednak żadnych zarzutów.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Reklama