Skarga

Ksiądz Skarga jest wśród patronów 2012 roku. Tak wzburzyło to  polskich luteran, że w liście „wyrażają zaniepokojenie”.

Patronat nad 2012 r. nadał ks. Skardze Sejm RP. „Ks. Skarga stanowczo opowiadał się za państwem jednowyznaniowym” – napisali delegaci Synodu Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. – „Działań ks. Skargi nie sposób uznać za akceptowalne dla współczesnego myślenia o kształcie państwa (...). Czy przez swoją decyzję Sejm RP nie opowiedział się po stronie niedemokratycznej i kłócącej się ze współczesnością koncepcji postrzegania spraw religijnych? Swoją decyzją Sejm RP przypomina osobę bardzo kontrowersyjną i idee, które powinny być obce nowoczesnemu społeczeństwu” – zagrzmieli 16 października nasi bracia luteranie. O co im chodzi? Przyjrzeliśmy się postaci ks. Piotra Skargi.

W Grójcu karmić świnie

Urodził się w 1536 r. w Grójcu na Mazowszu. Pochodził z ludu. Dlatego szlachcice, którym później wytykał grzechy, pisali złośliwie, że powinien raczej „w Grójcu karmić świnie”.

Miał rogatą mazurską duszę. Według prof. Janusza Tazbira, z usposobienia był cholerykiem. Flegmatyków porównywał do „zmokłej kokoszy” i wyrażał lekceważenie dla ludzi „bez gniewu i gorącości”. Był trochę jak Kmicic z Trylogii, lecz zamiast wojence, całe życie poświęcił swoim, jak pisał, „dwóm Matkom”: Kościołowi i Polsce. Zresztą Sienkiewicz sporo z dzieł ks. Skargi zaczerpnął.

Wstąpił do jezuitów, zakonu, który pomógł powstrzymać zwycięski pochód przez Europę luteranizmu i kalwinizmu. Polscy ewangelicy mają za co nie lubić ks. Piotra Skargi. Gdyby nie on, być może Polska nie byłaby dziś w większości katolicka. Ze wszystkimi tego konsekwencjami, np. Jan Paweł II nie porwałby wtedy Polaków do zmian, które przeobraziły świat. Tymczasem luteran jest obecnie w Polsce tylko 70 tysięcy.

Kiedy Piotr Skarga zostawał kapłanem, np. na Litwie na 200 katolickich parafii było już 200 zborów. Ksiądz Skarga pisał z Wilna do przełożonego: „Głos Boży utwierdza nas co dzień, żeśmy na Litwę wezwani, żeby przywracać wiarę katolicką, która już upadła, jak sądzą wszyscy”. „Tyle tysięcy katolickiego ludu bez pasterzy, tylu chwiejnych w wierze, którzy przeszliby do Kościoła katolickiego, gdyby tylko przybył tu który z naszych. Nie szukajmy Indii Wschodnich i Zachodnich, tutaj mamy Indie prawdziwe – Litwę i północ”.

Ksiądz Skarga był może najbardziej natchnionym kaznodzieją w polskich dziejach. „Jego kazania nie są zimne, oschłe czy obojętne. Po wyjściu na ambonę cały płonął, grzmiał jak burza, olśniewał jak błyskawica, uderzał jak piorun” – opisuje ks. prof. Kazimierz Panuś w książce „Piotr Skarga”. – „Czasem prosił i błagał, modlił się i na twarz upadał przed Panem, by za chwilę, zdjęty oburzeniem, miotać zaklęcia i groźby. Miał wrodzony przymiot największych mówców: potęgę natchnienia i dar porywania serc ludzkich”. Mimo to każde kazanie długo przygotowywał. Jego przyjaciel wspominał: „Zawsześ go nalazł, a on Pismo Święte czytał, a czytał z poważnym rozmysłem. Oczy jego i uszy nie były kędy indziej, jedno w Bibliej”. Ksiądz Skarga ułożył też kilka modlitw dla kaznodziejów, np.: „Wyciągnij, Panie, rękę swą, aby dotknęła ust moich, i włóż Twe słowa w moje usta, abym mówił, coś mi kazał; abym się nie lękał, bo Ty jesteś ze mną. Uczyń mnie jak kolumnę żelazną i mur spiżowy”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.